granie na flecie

Widzisz posty wyszukane dla zapytania: granie na flecie




Temat: flet
ja tez znam ernesta "khabeera" dawkinsa...ale glownie z plyt nagranych z
kahilem el'zabarem i jego ethnic heritage ensemble...szczegolnie polecam utwor
jam for the babas na flet i bebny,wspanialy!!!zplyty ka-real...choc szczerze
mowiac glowy nie dam,ze to wlasnie khabeer gra w nim na flecie...to kompozycja
harolda"atu" murraya grajacego na tej plycie zarowno na bebnach i flecie,wiec
moze to on dmucha zamiast bebnic?...kto wie?...niewazne...a moze tam graja dwa
flety?...kurcze ,musze tego zaraz posluchac...ide poszukac plyty...co
do "khabeera" wart uwagi jest tez jego zespol New Horizons Ensemble...Dawkins
byl ostatnio w Polsce z koncertami...ostatnio w ub.roku,ale jakos
przegapilem...pozdr.



Temat: Pan listopad gra na basie ...kto zna?
1. Pan listopad gra na basie dylu dylu bum
na jesiennym graniu zna się trawką dotknął strun
Ref. Wesoło gra muzyka, pada deszcz
świerszcz za kominem cyka tańcz gdy chcesz
2. Pan listopad gra na bębnie bara bara bam
Deszczem puka równo, pięknie koncert daje nam
3. Pan listopad gra na flecie fiju fiju fiu
Z liści złotych ma berecik a kubraczek z nut

Pozdrawiam cieplutko Katarzyna





Temat: może ktoś na czymś gra?
może ktoś na czymś gra?
Może ktoś gra na jakimś instrumencie i chciałby ze mną pograć? Gram trochę na
flecie poprzecznym i fletach prostych, mógłbym też wyciągnąć z kąta gitarę, co
prawda od wielu lat jest nieużywana, ale jakbym poćwiczył, to może coś tam by
wyszło. Gdyby ktoś był zainteresowany takim amatorskim muzykowaniem, to niech
się odezwie.

Pozdrawiam



Temat: Zginoł Waldemar Milewicz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zginoł Waldemar Milewicz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
W Iraku dzisiaj zginoł wspaniały dziennikarz Waldemar Milewicz.

Zagram dla ciebie na metalowym flecie,
tak, że jedna część śmierci zniknie.
Idę pomiędzy drzewami w dół, do morza.
Gram.
Staję na górze i gram dla nieba,
gram dla ciebie,
gram też w czarnym tunelu, w labiryncie
ciemnych korytarzy
pod wielkim miastem.



Temat: flet
zdecydowanie James Newton, mam płytę Johna Cartera "Night Fire" na której
Newton gra i jest to wyborne, nagrał też znakomitą płytę z D. Murrayem. btw
jazzfoxy wymieniła właśnie Murraya i w związku z tym ma zapytanie: gdzie można
posłuchać tego pana grającego na flecie?:)



Temat: ależ fajny dzień mamy dzisiaj co?
dziękujemy!
w telewizorze widziałem wczoraj, że pracownicy hipermarketów, którzy pracowali
w Boże Ciało zastosowali tzw. strajk włoski. nigdy nie widiziałem jak to
wygląda. ale widziałem tłumy w osiedlowym sklepiku.

rano gdy ludzie szli do kościoła, ktoś między podwórkami grał na trąbce. były
to dwa instrumenty, lub jeden elektronicznie przetwarzany z efektem tzw. echa.
ależ to brzmiało! nagle w pamięci stanęły wszystkie opowieści o wabiszczurze.
grajku co grając na flecie wyprowadzał z miasta wszystkie szczury. a kiedy mu
nie zaplacono wyprowadził również dzieci.
ten (lub ci) którzy grali wczoraj u nas na osiedlu, naprawdę potrafili to robić



Temat: kim jest konszabelant?
Jestem muzykantem, konszabelantem.
My - muzykanci, konszabelanci.
Ja umiem grać i my umiemy grać:
Na flecie, na flecie!
Firlalalajka, firlalalajka,
firlalalajka, firlalalajka, bęc!
Jestem muzykantem...
Na bębnie, na bębnie:
Bumtarara, bumtarara...
Firlalalajka..., bęc!
Jestem muzykantem...
Na trąbce, na trąbce!
Trutututu, trutututu...
Firlalalajka...
Bumtarara..., bęc!
Jestem muzykantem...
Na skrzypcach, na skrzypcach!
Cimcirimci, cimcirimci...
Firlalajka...
Bumtarara...
Trutututu..., bęc!



Temat: flet
jazzpunk napisał:

> zdecydowanie James Newton, mam płytę Johna Cartera "Night Fire" na której
> Newton gra i jest to wyborne, nagrał też znakomitą płytę z D. Murrayem. btw
> jazzfoxy wymieniła właśnie Murraya i w związku z tym ma zapytanie: gdzie
można
> posłuchać tego pana grającego na flecie?:)

Oj Jazzpunk, ja slabo znam Murraya, dlatego pozniej go dopisalam, bo wyczytalam
na diapazonie, ze on jest tez flecista. Mialam nadzieje, ze Ty cos dopiszesz.




Temat: Wiaterek
i wszyscy jako 13 letnia Basia:)

Wiesz może jak się gra na flecie i czy można się tego nauczyć via net, bo ja
właśnie dzisiaj nabyłam w tak zwanym Indiaszopie - flet za 5 złoty, oczywiście
zaraz po wyjsciu ze sklepu okazało się,że umiem na nim grać, z tym ,ze nie to
co bym chciała:)



Temat: Jemeel Moondoc w W-wie
Pewnie Faraonie pytasz, czy koncert Moondoca był tak masakryczny, że rozniósł
Poznań? Otóż nie, Poznań jest jeszcze. Spodziewałem się energetycznej dawki,
która rozniosłaby Scenę na Piętrze, a tu koncert był po prostu piękny. Nie za
bardzo potrafię o nim napisać. Mogę tylko powiedzieć, że muzyka była cudowna. I
Moondoc na alcie, i Campbell na wszelkiego rodzaju trąbkach i flecie grali
intensywnie i energetycznie, ale więcej w tej muzyce było liryzmu i spokoju niż
siły. A na bis Campbell tak cudownie zagrał na flecie, że wszystko uniosło się
nad ziemią. Przez cały koncert miałem wrażenie (jakże pozytywne wrażenie), że
liczy się tylko muzyka, że muzycy się za nią skrywają. Nie było tanich sztuczek,
popisów (jak na przykład na koncercie FAB Trio) tylko muzyka. Piękna i cudowna
muzyka. Wyrastająca z muzyki Colemana z Cherrym, ale tak naprawdę własna i
niepowtarzalna. Jaśku, nie dziwię się, że łzy napłynęły Ci do oczu. Teraz płacz
(i wszyscy, którzy nie byli, płaczcie z nim) rzewnymi łzami, bo piękna muzyka na
żywo Cię ominęła...




Temat: nie dla pajdeczki bo jelop i tak nie zrozumie :))
nie dla pajdeczki bo jelop i tak nie zrozumie :))
Zagram dla Ciebie na każdej gitarze świata
Na ulic fletach, na nitkach babiego lata
Wyśpiewam jak potrafię księżyce na rozstajach
I kwietnie, i stycznie, i maje
I zagubione dźwięki, i barwy na płótnach Vlamincka
I słońce wędrujące promienia ścieżynką

Graj nam, graj pieśni skrzydlata
Wiosna taniec nasz niesie po łąkach
Zatańczymy się w sobie do lata
Zatańczymy się w sobie bez końca
A blask, co oświetla me ręce, gdy piszę
Nabrzmiał potrzebą rozerwania ciszy
Przez okno wyciekł, pełna go
Teraz chmara wronia
Dziobi się w dziobów końcach, a w ogonach ogoni
A pieśń moja to niknie, to wraca
I nie wiem, co bym zrobił, gdybym ją utracił




Temat: czy ktoś negocjował z SABE park skaryszewski
Nie jest to może szczyt spokoju i wypoczynku, ale można wytrzymać. W tym
miejscu grochowskiej jest mały zakręt i jest raczej wąsko, co powoduje, że
nawet wieczorem większość ludzi zdejmuje nogę z gazu, ale jednak jest to ulica
o sporym ruchu, z czego wynikają pewne niedogodności. Do tego dochodzą
tramwaje. Oczywiście nalezy założyć, że z czasem pojawi się nowy tabor, który
jest o wiele cichszy, ale na razie tramwaje słychać szczególnie w sytuacji
hamowania. Na szczęscie przystanki nie są oddalone od siebie zbyt daleko, co
powoduje, że motorniczy i motorniczki nie mają czasu, aby się zbytnio
rozpędzić. Niestety mieszkanie w samym centrum ma swoje niedogodności i chyba
coraz trudniej jest znaleźć w pobliżu naprawde ciche miejsca. Całkowite
wyciszenie uzyskujesz po zamknięciu okien. Przewiew zapewniasz sobie otwarciem
balkonu. Te niedogodności całkowicie rekompensuje druga strona czyli park.Pełna
idylla, kaczki na jeziorze, pełny spokój i co najważniejsze nikt, nigdy (a na
pewno za naszego życia) nie wybuduje Ci nic przed oknem. Od kilku dni, kiedy
spedzam tam wieczory jest jeszcze fajny efekt. Ktos z sąsiadów gra na flecie i
chyba robi to zawodowo bo rzadko zdarza się jakaś błedna nuta. Siadasz sobie na
balkoniku, patrzysz na jeziorko i słyszysz pięknie nastrojony flet. Dla mnie
ekstra. Jest jeszcze coś fajnego, a mianowicie fajne place zabaw dla dzieci.

Pozdrawiam

Plast



Temat: nie jest tak źle...
Bach didżej
Przyszło mi do głowy, że gdyby Bach założył kapelę "Didżej Bach" i grał na syntetyzatorach to mógłby zapełnić niejedną listę przebojów.
Dla przykładu - była taka babeczka, blondynka, grała na flecie Bandinerie z II Suity Orkiestrowej h-moll - teledysk bił rekordy popularności. Jak ona się nazywała?
Mniejsza o babeczkę, założę się, że w każdej komórce jest coś z Bacha.



Temat: NO WIĘC WSTAWIAM TEN WĄTEK I BĘDĘ OBRAŻAŁ.
Ale jesteś elokwentny. No bluxnij trochę. Np.

Niech cię pokręci paraliż syfilityczny złapany na dziwce z nigieryjskiego
burdelu łącznie s HIV-em i Aidsem odzidziczonym po generale Aminie, który nie
przestrzegając 10 przykazań, nie tylko phańbił sie sodomia, ale także
kanibalizmem, bo zjadł twojego ojca, kiedy on miał trzecie sadium syfilisa i
pradkująca gruźlicę nie mówiąc już o gonorei złapanej od hrabini P., która
grając na flecie ksiecia R. zlamała sobie noge, mysląc o następstwach swojego
uczynku, potykając się o klecznik w kościele swojego prawdziwego ojca wikarego
Z., ktory był ofiara Stomilu i racjonalizacji wynalzczej naszych inzynierów
kształconych przez Glempa, któremu taca nie pozwoliła na inwestycje w przemysle
gumowym, jakkolwiek intratnym. Żeby cię kijanki zjadły w toni własnych mysli o
ruczju z kapiacymi sie pieknosciami prosto z raju Allaha. Niech ci ręce
szczezną po dotknięciu Bułanka w innych celach niz urynacja. Nich ci fanfary
niebiańskie graja tak głosno, aż ogłuchniesz i nie usłuszysz słowa bozego
skierowanego do twojej zdegenrowanej duszyczki, która uwazałaes za cud natury -
choc tak naprawde to była jedynie karykatura, blizsza szympansowi niż
człowiekowi za którego się masz. Bys został służącym wlasnego konia i
kochankiem owcy, która sie Bogu nie spodoba na ofierze. Ratuj sie, bo cię juz
nawet cud nie uratuje. Jedyne wyjście jakie ci pozostało to samobójstwo przez
powieszenie z ostanimi słowami na ustach - "Panowie, a co wy mi robicie?"



Temat: Pytanie od laika z podstaw ekonomii
Cos z magii w tym jest
Widzisz, znana jest przypowiesc o takim grajku, ktory grajac na flecie,
wyprowadzil wszystkie szczury z miasteczka, bo gral tak wspaniale,
ze za nim poszly. Czyli posiadl on sztuke "zaklinania" tych biednych
stworzen do tego stopnia skutecznie , ze nie zauwazyly one, iz wpadaja do wody
topiac sie przy okazji w pobliskiej rzece.

Moral:




Temat: Zaduszki - Ważni w naszym życiu..
Właśnie wróciłam z "moich rodzinnych" cmentarzy.. Byłam u Taty, Wujków, Babci i
Dziadka.. duże miejskie cmentarze, tłum ludzi, pod zżółkniętą brzozą siwowłosy
skrzypek grający Poloneza Ogińskiego, kawałek dalej młoda dziewczyna grająca na
flecie poprzecznym.. zapach zniczy..
.. grób mojego Taty jest troszkę inny, wyróżnia się wielką kępą traw, gałęzią
dzikiej róży, pozostały liście kwitnących latem malw.. nie wiem skąd one sie
wzięły, jakim cudem tu wysiały.. Tata kochał kwiaty.. może nasiona przynióśł
wiatr z jego działki..
Poszłam też z dziecmi zapalić znicze na szczególne miejsce.. taki grób symbol..
Kamień na trawie z napisem ŻYWI UMARŁYM.. To tu zostawiam co roku płonący ślad
pamięci moim przyjaciołom, których nie mogę odwiedzić, mają groby zbyt daleko..
Dzisiaj pomyślałam i o Was, o tych, którzy nie mogą być na grobach swoich
bliskich.. Zapaliłam znicz od Ciebie Marxx, od Marka, od Tenzinna, Evci, od Kasi..




Temat: teksty nauczycieli
Mój nauczyciel od histerii Wenancjusz miał na imię

mój nauczyciel histerii Wenancjusz miał na imię {niezłe co ?} zawsze jak chciał
abyśmy usiedli po dzwonku mówił; dupen klapen panowie! natomiast facet od
muzyki w podstawówce jak ktoś mówił że nie umie śpiewać piosenki nie nauczonej
na pamięć ale choćby czytanej z książki albo że mu się nie chce śpiewać zawsze
stawiał ocenę trzy , a jak chciał abym grał na flecie i mówiłem że nie umiem
zawsze stawiał dwa efekt był póżniej taki że miałem na koniec 3333322 ale pan
ten miał jedną słabośc bardzo lubił rajdy rowerowe i piesze wystarczyło być
znim na takim rajdzie a na koniec roku z tych ocen robiło się cztery nie wiem
ale chyba samemu nie chciało mu się jeżdzić czy co?




Temat: Co Ty peird.... MILER
Gość portalu: heniek napisał(a):

> Gość portalu: Leonid napisał(a):
>
> > Gdybyś widział jak ta pani pięknie gra na flecie prostym, to byś zmienił
> zdanie
> > .
> a co ma do tego infrastruktura???????????????????????

Nic, ale tyko ta pozycja byla jeszcze do obsadzenia.



Temat: Kim chcieliście być?
Mały smutny cytat
" -Zawsze dobrze wiedzieć, o co człowiekowi chodzi – odparł dyplomatycznie
Victor.
- Wiesz, co jest największą tragedią tego świata? – Ginger wcale nie zwracała
na niego uwagi. – Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego
mają zdolności. Synowie, którzy zostają kowalami, bo ich ojcowie byli kowalami.
Ludzie, którzy mogliby fantastycznie grać na flecie, ale starzeją się i
umierają, nie widząc żadnego instrumentu muzycznego, więc zostają oraczami.
Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą
się w czasie, w którym mogliby go odkryć.
Odetchnęła głęboko.
-To są ludzie, którzy nigdy się nie dowiedzą, kim naprawdę mogliby zostać.
Zmarnowane szanse."

Therry Pratchett "Ruchome obrazki"




Temat: Żyć z muzułmaninem
/nauka sztuk walki dla dziewcząt/
> Tak? Rozumiem, że w Polsce mieszkanie można w prezencie dostać. Arcy
> wielokrotnie udowadniałeś, że myślami jesteś na planecie Wenus. Zastanów się,
> dokąd ma iść kobieta którą tłucze (nieważne czy muzułmanin, ateista, czy
> chrześcijanin) mąż? Rozwód (wtym przypadku z winy męża) daje przynajmniej
> prawa

Takim sytuacjom można zapobiegać, ale kij ma dwa końce: zwykle łatwiej jest być
oczarowaną przez faceta z grubymi bicepsami; taki wroga obije, ale niestety
jakiś odsetek z nich przyłoży także żonie.
Inna opcja to wyjść za słabeusza; taki nie pobije żony, ale także jej nie
obroni. Trudno - trzeba przyjąć jakieś priorytety.
Nie zaszkodzi trening bokserski dla dziewcząt. Zamiast rytmiki czy grania na
flecie - posyłać córki do siłowni.



Temat: 23 X 1956. Stalin bez butów
zgadza się!
sam brałem w tym udział!
do dnia dzisiejszego spory fragment płyty z cokołu,na którym stał Felek wisi na
ścianie w moim pokoju
czasem, gdy Felusiowi jest smutno, biorę flet i gram mu "Międzynarodówkę" i od
razu humor mu się poprawia :-)
czasem też jak w TV pojawi się migawka z rozwalającym się Felkiem i widać na
cokole puste miejsce po "mojej" tablicy, ogarnia mnie świadomość, że to moja
zasługa



Temat: Jest pianino, są kolędy. Kto zagra?
Są też skrzypce...
Może uda mi sie zalatwić mini koncercik skrzypcowy dzieciaków z Ogniska z Radości.
Ale na razie ciiiiii..... Żeby nie zapeszyć

Tak mi przyszło do glowy jeszcze coś. Teraz dzieciaki uczą się grać na flecie.
Kolędy to chyba podstawa, moje na początku podstawówki to przerabialy. Ale to
było jakiś czas temu.
Może czyta to teraz mama zdolnego (albo chociaż chętnego) dziecka, które
przyłączyloby sie do nas? Dla niektórych może to być frajda wystąpić przed
prawdziwą publicznością. A rodzice pękliby z dumy




Temat: Targi na Rynku
od roku coraż rzadziej przesiaduje na Rynku - kazek rulez!
a tak przy okazji byłem w norymberze, byłem pod katedrą i żadnych bud ani
grilli nie widziałem! chyba, ze zlikwidowali, co by goscie z krakowa wrażenia z
norymbergi sobie nie zepsuli.
grajek był JEDEN, pod fontanną (grał na flecie, cicho i ładnie)



Temat: Plac Zabaw Balo
a propos sytuacji nam nie odpowiadajacej-czyli kopletnego braku miejsc do zabaw
dla małych i wiekszych-u mnie w bloku prz Stryj zrobiono )))
napisano petycję-o likwidacje terenu wewnatrz bloku-czyli wyrżnac jedyna
huśtawczynę, zaorac piaskownicę, bo
po 1 promo:zaraz obok jest plac Balo
po 2 i kolejne primo:
dzieci wrzeszczą, jeżdzą samochodzikami plastikowymi, biegaja po
terenie, "graja na flecie" a tak wogole to blok to nie przedszkole TYLKO DOM
STARCÓW (((((((
to tak skarga dot.placow zabaw. checi kupowania mieszkan w tej cudownej
enklawie i tak wogóle ((((




Temat: Organista kontra proboszcz
Gość portalu: Wierna napisał(a):

> Księża to złodzieje, ale organisci są nie lepsi!!!
Wyrzucic jednego i drugiego!
> !!!!!!!!

Hmmm. Czy organisci (to sa swojego rodzaju muzykanci,
nieprawdaz? Czy moze z tych co to graja na flecie co sie
w reku gniecie?) nie maja przypadkiem tych malutkich
problemow z chlopcami z chorow koscielnych? Czyzby tylko
ksieza mieli ten zaszczyt i przywilej? Tutaj nie chodzi
bynajmniej wylacznie o wypedzenie "zlego" (egzorcyzm) z
tych chlopczykow? A dlaczego nie wypedzaja "zlego" z
dziewczynek? Czyzby sie bali? Czego? Gorszego "zlego"???

el padre del monasterio... el hermita?o...




Temat: jazz solo
Eric Dolphy na płycie "Far Cry" wykonuje "Tenderly". Tylko alt i nic
więcej.BTW, cała płyta jest znakomita.W "Left Alone" Dolphy gra na flecie,można
tego słuchać bez końca.
Swietny jest też Coltrane solo w "I Want To Talk About You".Można to znależć
między innymi na "Live at Birdland" i "Newport'63".:)



Temat: Tak Dalej Być Nie Może !!!!!!
ARTYSTA?A,WIEC OPRUCZ HANDLU MAJTKAMI JAK PAZDZIOCH Z
SERIALU "KIEPSCY" ZAJMOWAL PAN SIE ZABAWIANIEM MURZYNOW I
CHINCZYKOW.CIEKAWE CZY BYL KLOWNEM CZY GRAL PAN NA FLECIE?A MOZE
PAN ZABAWIAL KLIENTOW ROWNIEZ W INNY SPOSOB ?MAM JESZCZE JEDNO
PYTANIE DLACZEGO CHOWAL SIE PAN W PUDLACH Z KOSZULKAMI W STRAGANIE
GDY SZLAM ALEJKA ?CZYZBY PAN SIE WSTYDZIL SWOJEJ PRACY?JA NIE
WSTYDZE SIE Z CORKA ROBIC ZAKUPY NA STADIONIE,JEST DUZY WYBOR DLA
MLODYCH DZIEWCZAT ITD I TANIO.



Temat: "Moja siostra królewna "- wiersz
Moja siostra królewna
ma z papieru koronę
i ma długie warkocze,
i ma oczy zielone
moja siostra królewna

Moja siostra królewna
jest najlepsza na świecie,
kiedy bajki mi czyta
albo gra mi na flecie
moja siostra królewna

A jak stoi przed lustrem
i mnie wcale nie słucha,
wtedy mówię jej na złość,
że jest wstrętna ropucha,
a nie żadna królewna.

Jak ją rąbnę niechcący,
zaraz leci do mamy,
ale to jest nieważne,
bo i tak się kochamy
z moją siostrą królewną.

Rano idzie do szkoły
w swym czerwonym berecie
i z tornistrem na plecach,
a wy wcale nie wiecie,
że to idzie królewna...

Koniec




Temat: Czym interesują się wasze dzieci?
Mój syn jest bardzo muzykalny. Gra na flecie, keybordzie, pięknie
śpiewa. Muzyka to jego pasja. No tak jak wiele dzieci z ZA jest
doskonałym ,,archiwistą". Zna rozkłady jazdy i trasy warszawskich
autobusów, pamięta szczegóły i uczestników wszystkich edycji swoich
ulubionych programów (Taniec z gwiazdami, Jak oni śpiewają, You Can
Dance). Nie musimy czytać programu tv, bo on raz przeczyta i
zapamiętuje na cały tydzień, więc pytamy jego co jest i o której
godzinie. Ma też doskonałą pamięc wzrokową, ja się śmieję, że jest
moim GPS-em, bo wystarczy, że raz jest w jakimś miejscu i już
doskonale mnie tam pokieruje. Niestety mimo tych umiejętności ma
kłopot z nauką prostego wiersza na pamięć, lub z wykonaniem
polecenia typu ,,idź do kuchni i przynieś mi szklankę wody". Do
kuchni owszem pójdzie, ale zapomina po co. Nigdy nie zrozumiem,
dlaczego ten zespół aspergera jest pełen takich sprzeczności.



Temat: Kupcy chcą targowiska przy ul. Myśliborskiej
o kurde mole
ja nie fanzole
jakież to piękne Markowe pianie
brzmi prawie tak samo jak fletu granie.

trochę frywolne,
nieco swawolne
lecz nie obraża
tylko obnaża

oj Marku drogi
wysokie progi
by wejsc w konkury
nie byle który

no to wystarczy
bo pies już warczy
tego pisania
i ludzi bajania.

ostatnia zwrotka
dla Twego kotka
już wiem dlaczego
piłeś kolego ...

:)) szybko się uczę?
pa



Temat: dzietni sąsiedzi- horror
A ja tam lubię odgłosy domu, bo tak to nazywam. Nie przeszkadza mi tupot
dziecięcych nóg, zwłaszcza, że dzieci sąsiadów dorosły i już nie tupią. Co
prawda przerzuciły się na inny rodzaj "hałasu", np. dziewczynka gra na flecie,
ale moim zdaniem to miłe. Sąsiadom zza ściany urodziło się niedawno drugie
dziecko i popłakuje, nawet dość często, za to sąsiad czasami krzyczy na
starszego synka. Nie jakoś obraźliwie. Kiedy indziej śpiewa mu piosenki. Bywa,
że i w niedzielę o siódmej. Po drugiej strony, całkiem spore nastolatki sąsiadów
nieraz urządzają imprezy. Nie są to jednak conocne balangi, więc co mi szkodzi.
Sama też mieszkam wśród sąsiadów i pewnie niejednokrotnie i oni coś u mnie
słyszeli. Ale mi to wszystko nie przeszkadza, bo ten dom żyje właśnie tymi ludźmi.



Temat: Wioo-sna!
Wioo-sna!
Chciałam powiedzieć, że moje miasto dziś rozkwitło Mamy piękną pogodę,
wszędzie jest zielono i kwiatowo, pachnąco. Przed blokiem mam kwitnące
tulipany i jakieś inne kwiatki żółte, fiołki, jeszcze kwitnie forsycja i
fioletowi się już bez. Na Rynku (zwanym przez tubylców Placem Czerwonym od
koloru bruku... i nie tylko ) posadzono tulipany papuzie i bratki, kwitną
drzewka, a na ławeczce siedzi sobie... skrzat i gra na flecie Skrzat jest
chudziutki, ma brodę i długie włosy oraz czerwoną skrzatowatą czapeczkę. I
kapelusz na drobniaki. Jaaak pięknie! I ludzi sporo w mieście i wszyscy jacyś
tacy uśmiechnięci



Temat: Szkoła Podstawowa Nr 105 im. Szarych Seregów
Zapomniałam dopisać ,że jestem z rocznika 73' a pan Krzewski chodził w
zajefajnym fioletowym garniturku.
Moją wychowawczynia w klasie 1-3 była pani Basia (nazwiska w tej chwili nie
pamiętam,niska brunetka).Uczyła nas grać na flecie "pojedziemy na łów" i
dzieliła się urokami Lasku Bielańskiego



Temat: Sp. 133 Stefana Czarnieckiego
Hej, ja też kończyłam w 1991, o ile dobrze liczę. Supeł! Czy ty jesteś ten sam
Supeł co chodził do 8c z Filipem Egier... nie pamietam jak to się pisało, ale
skośnooki był.Ja byłam w 8a. A moją wychowawczynia była p. Majchrowska od
rosyjskiego. Słuchajcie! pamiętam doskonale hymn szkoły "Stefan Czarniecki..."
i to razem z melodią. Napisała go rzeczywiście p. Zaremba od muzyki.
Uwielbiałam jej lekcje. Ciekawe czy ktoś z was pamięta taki apel bodajże w
1988 roku, miał byc z okazji rewolucji pażdziernikowej, a my przygotowaliśmy
same patryjotyczne pieśni: I Brygada, Wojenko, Wojenko, Maszerują Strzelcy
itp... A jeden kolega, Piotrek Morsakowski tak pięknie grał na flecie O mój
Rozmarynie, że mało co się wszyscy nie popłakali. Ówczesna dyra, cholera nie
pamiętam jak jej było, tak się bała, że wyszła z sali. W 89 lub 90 ją wylali.
Niewiem co się stało z p. Zarembą, ale potem przez rok, lub dwa uczyła nas
jakaś taka okropna blondyna w długimi włosami. Teraz przyszło mi na myśl, że
może Zarembę wylali za ten apel? teraz mi się wydaje , że może ona była w
Solidarności? W każdym razie pamiętam, na 100%, że w sali do muzyki wisiał
kalendarz z Papieżem.



Temat: Od czego zalezy nasz dobry nastroj?
Mammaja
mammaja napisała:

(....)
A jak bylo z Piotrem Plaskinem,o ktorym
> pisal Popaye? Czy ktos osmieli sie sprostowac?

Tobie tez "cos zrobilem"?????
eeee.....

Nie bede sie upieral - moze i On na ... flecie gral - )
Ja - w tej wersji "zapamietalem" ta zwrotke z b.wczesnej mlodosci i przy niej
(wersji) pozostane.
Stoi gdzies na polce antologia Tuwima... tylko nie u Zony a u mnie - (( - wiec
zeby znalesc i sprawdzic... hmmm - .

a ja tak LUBIE porzadek! - .



Temat: Czy aparat może być problemem???
1. Znam osobe, ktora ma aparat i gra na flecie poprzecznym. Powiedz o tym orto
przed zalozeniem to moze cos poradzi, ale zawsze mozesz sobie pozaklejać zamki
woskiem :)
2. No co Ty ! Nikt sie z Ciebie nie bedzie nabijać :) Mi wszyscy zazdroszcza
aparaciku i mowia ze bardzo mi w tym do twarzy. A złosliwcami sie nie przejmuj :)
3.W mowieniu to nic, a nic nie przeszkadza, a w angielskim dopiero.
4. Na poczatku aparat moze przeszkadzac i obcierac buzke w srodku, ale jak
przyzwyczaisz sie do nowego ukladu to bedzie ok. Z jedzeniem na poczatku tez
moze byc problem i po kazdej wymianie drutu.
5.Zabki nalezy myc po kazdym posilku, bo to nieestetycznie wyglada jak masz
jedzenie miedzy drutami, a poza tym jest to niekomfortowe.



Temat: Czy aparat może być problemem???
> 1.Gram na flecie czy aparat będzie sprawiał jakiś problem??
... oczywiście nie, ale tylko pod warunkiem że będzie miał te same nuty, co Ty

> 2.Czy nie będą sie ze mnie nabijać po założeniu grubego metalowego aparaciku,
> bo mam kilku wrogów:(??
... coś sporo tych wrogów. Zauważyłam dwie grupy:
pierwsza nabija się z Twoich szpar między zębami, druga tylko czeka momentu gdy
nałozysz aparat. Strach pomysleć co Ty im zrobiłaś? Tomek coś tam wyjaśmił, ale
serio to wystarczyło???
> 3.Bardzo dużo mówie i na angielskim i w szkole czy zacznę SEPLENIĆ????
> (Koleżanki mnie przed tym ostrzegaja)
... aparat to jeden ze sposobów na zamknięcie ust gadułom. W moim przypadku nie
zadziałało. Obawiam się, że może powstać trzecia grupa "nabijaczy" - Ci, którzy
piętnują sepleniących.
> 4.czy aparat będzie mi przeszkadzał lub uwierał???
.... jeszcze jak :-( pamiętasz do czego służyły dyby i inne "takie" wynalazki???
> 5. NIe mam za wiele czasu w tygodniu a jak często trzeba myć zęby??
.... słyszłam, że w Stanach mają aparaty z opcją samomyjącą (podobnie jak
niektóre piekarniki - zamyka się toto szczelnie na 15 minut, różne takie cuda
się wtedy dzieją... i gotowe - z aparatami podobno jest podobnie, ale to
oczywiście w Stanach). Do nas mają sprowadzać. Oczwiście koszt wtedy będzie
trochę większy. Ale no more teeth brushing ;-)




Temat: Czy aparat może być problemem???
Czy aparat może być problemem???
Mam klka pytan dotyczacych aparatu stałego:
1.Gram na flecie czy aparat będzie sprawiał jakiś problem??
2.Czy nie będą sie ze mnie nabijać po założeniu grubego metalowego aparaciku,
bo mam kilku wrogów:(??
3.Bardzo dużo mówie i na angielskim i w szkole czy zacznę SEPLENIĆ????
(Koleżanki mnie przed tym ostrzegaja)
4.czy aparat będzie mi przeszkadzał lub uwierał???
5. NIe mam za wiele czasu w tygodniu a jak często trzeba myć zęby??




Temat: Kłótnia o trąbki
aaaaaaa to dobre!!!! trabki fagoty i granie od 8 do 20!!!
takie bzdury moga gadac tylko te oszolomy, ktorym muzyka przeszkadza.
szkola rzeczywiscie funkcjonuje od 8 do 20, z tym ze od 8 do 14 odbywaja sie
zajecia ogolne, :)).... granie zaczyna sie tak naprawde po 14... po 12 graja
male dzieci, ktore jeszcze nie graja... a co do trabek i fletow - lekcje
odbywaja sie w poniedzialki i czwartki... wszystkie dzieci sa skazane na granie
przy zamknietych oknach ze wzgledu na tych trombkarzy co to sie czepiaja.
glupich nie sieja, niestety...
wnioski wyciagnijcie sami. czepialskim nalezy pogratulowac kultury.... a
myslalby kto, ze na oficerskim zoliborzu mieszkaja sami wysztalceni i obyci z
kultura ludzie... :(... aha, i nie sa to zadni emeryci, jak suferuje ktos
wczesniej...
zal sciska... serce!




Temat: Zwierzęta a muzyka
Zwierzęta a muzyka
Na wakacyjne upały proponuję temat niezbyt serio: zwierzęta a muzyka
klasyczna. Mój świętej pamięci kocur lubił pianino – przybiegał, kiedy
zaczynałam grać, lubił chodzić po klawiaturze. Radio też lubił, ale to chyba
dlatego, że się na nim wygrzewał.
Indyki nienawidzą dźwięku fletu. Opowiadał mi znajomy flecista, że kiedy
zaczął ćwiczyć podczas swojego pobytu na wsi, nagle do pokoju przez otwarte
okno wefrunął nadęty, gulgoczący zaciekle indor. Przyleciał z hodowli odległej
o kilka domów dalej. Potem zawsze na parapecie już zamkniętego okna pokoju, w
którym grał siedziało stado rozjuszonych indorów, a kiedy grający przenosił
się na drugi koniec domu, a indyki podążały za nim.
Pies znajomych śpiewa do Inwencji a-moll Bacha granej na pianinie. Robi to
bardzo dyskretnie, przypomina Glena Goulda.
A jeszcze znalazłam taki oto artykuł o słoniu, którego leczono z depresji
muzyką:
72.14.221.104/search?q=cache:6LFNmjIeRrAJ:tvp.pl/132,20060702363759.strona+mozart&hl=en&ct=clnk&cd=10&lr=lang_pl



Temat: Najlepszy skład - jakie instrumenty?
Przylacze sie do grona nic nie rozumiejacych...dla mnie jazz wymyka sie takim
ocenom...nie bardzo rozumiem...mimo szczerych checi o co Ci chodzi...mam
napisac jakich mam ulobionych muzykow? jakie sa moje ulubione sklady
instrumentalne?solo?duo? trio? quartet?quintet?sextet? oktet? nonet? orkiestra
jazzowa?mam wybrac jeszcze instrumenty?sax alt czy tenor? flet vzy klarnet?
fagot czy oboj? aaaaa...piekno jazzu tkwi dla mnie w jego roznorodnosci...w tym
np.ze jeden muzyk moze grac wspaniale siegajac po rozne instrumenty(vide:Don
Cherry),ze moze grac wspaniale w roznych konfiguracjach(zarowno solo,jak i z
orkiestra)nie moge wybrac tez jakiegos instrumentu,bo nie instrumenty graja,a
ludzie...ten sam instrument w rekach innego muzyka nigdy nie zabrzmi tak
samo...sklady instrumentalne bywaja tez rozne,np. w hasle quartet mieszcza sie
zarowno muzycy world saxophone quartet(cztery deciaki!)jak i klasyczny kwartet
Trane'a(sax+piano+bas+bebny)-(nie chce byc zlosliwy ,ale trzeba by im dodac
chyba gitarke i wokalistke/wokaliste,a bedzie jazz...)a co powiecie o muzykach
Sam Rivers Trio:klasyczne trio-tez moj ulubiony sklad-sax+bas+bebny,a w polowie
koncertu sekcja lapi za deciaki i graja tak dalej...



Temat: koncert _elipsa
koncert _elipsa
ELIPSA zagra w STEREOKROGS Łódź.

30.03 (czwartek) godz. 20.00, wstęp wolny!

www.elipsa.art.pl

ELIPSA nie odkrywa niezbadanych granic dźwięku, nie buduje
hiperskomplikowanych przebiegów rytmiczno-harmonicznych, które rozumieją tylko
muzycy, nie wali w instrumenty młotkiem celem eksperymentu, nie gra bez
koszulek, nie uprawia stage-diving, nie gra pięćdziesięciominutowych
jednodźwiękowych solówek, nie ekscytuje się rozwalaniem wzmacniaczy i nie
walczy z systemem.

ELIPSA to dynamiczna i żywiołowa fuzja funky, rocka, jazzu, muzyki latyno i
trip-hopu, to energia i radość grania, to niebanalne aranżacje piosenek i
rozbudowane utwory instrumentalne, to zmysłowy wokal Jagi, to rozszalały flet
Iw, to dziwne dźwięki syntezatorów Rafała i solidna gra sekcji (gitara, bas,
perkusja).

ELIPSA w tym składzie i z tą muzyką istnieje od początku 2004. Zagrała już
przez ten czas kilkadziesiąt koncertów - począwszy od klubów, poprzez większe
sceny (np. jako gwiazda WOŚP 2005 czy support przed T.Love), a skończywszy na
prestiżowym koncercie na Warsztatach Muzycznych Blues nad Bobrem obok takich
zespołów, jak chociażby PiErKwadrat Wojtka Pilichowskiego.

Muzycy ELIPSY to doświadczenie: współpraca z Big Baltic Band, European Medical
Students Orchestra, Markiem Bałatą, Dariuszem Tokarzewskim, rejestracje
telewizyjne (TVP2, Polsat, TVP3 Poznań), supporty przed Acid Drinkers, Kayah,
Lady Pank czy Budką Suflera w Operze Leśnej.

Więcej o informacji o zespole, zdjęcia, fotoreportaże oraz muzykę można
znaleźć na www.elipsa.art.pl.



Temat: Najpiękniejsze linie melodyczne...
dorota9915 napisała:

> Melodia,która zapadła Wam głęboko w serduszko:)
> Na jakim instrumencie wykonano to... cudo?
> Pozdrawiam Dorota
takich melodii jest mnostwo...pierwsza jaka od razu przychodzi mi do glowy
to "Malinye" Dona Cherry'ego.Piekna ,prosta melodia zapadajaca gleboko w
serduszko...Na jakim instrumencie? To zalezy kto gra...Don gral glownie na
trabce,ale na plycie Codona 2 ,melodie te graja rozne
instrumenty :melodica,trabka(Don Cherry),sitar(Collin Walcott)oraz
glos.wspaniala wersje tego utworu nagral tez Jim Pepper(saksofon).grali ja
takze polscy muzycy na plycie YA_SOU-Tribute to Don Cherry mozna posluchac
duetu Jacka Ostaszewskiego na flecie prostym i Tomasza Stanko na trabce
(wspomaganych przez znakomity zespol).Don Cherry w ogole mial niezwykly talent
do wyczarowywania takich pieknych,prostych ,wpadajacych gleboko w serduszko
melodii,np.Desireless...pozdr.faraon.



Temat: czy ktoś na czymś gra?
czy ktoś na czymś gra?
Ciekawy jestem, czy ktoś w naszym bloku gra na jakimś instrumencie, chętnie
bym z kimś czasem pograł. Sam grywam trochę na fletach (prostym i
poprzecznym), kiedyś grałem na gitarze i klawiszach, z braku czasu te dwa
ostatnie instrumenty poszły do kąta, ale w razie potrzeby gitarę mógłbym
odkurzyć i nastroić. Mam też harmonijkę chromatyczną (czyli "organki"), ale na
razie niewiele umiem na tym zagrać.

Rodzaj muzyki: dowolna, byle nie za trudna i nie za głośna :)

Pozdrawiam



Temat: Co myślicie o orkiestrze z Chdk
Tylko nie patalachu. Dzieciarnie mialem na mysli mowiac o nowych nabytkach na 2
kornet. O nich mi chodzilo. No chyba przyznasz mi racje ze nie umieja grac i
narazie wiecej przeszkadzaja niz pomagaja zespolowi. No chyba sie ze mna
zgodzisz. Troche (glownie z widzenia i opowiesci innych ludzi tam grajacych)
znam Kaczora i Liska ktorzy graja 1 kornet i wiem ze znaja sie na muzyce,
potrafia grac i robia to niezle. A o klarnetach i fletach zdania nie zmienie:-)
Pozdro Adi31



Temat: oktawa na flecie-wie ktoś?
Palec na dole więc cały czas musi być. Aby były czyste dzwięki trzeba ładnie
zakrywać dziurki opuszkiem palca, ale tym miejscem gdzie linie papilarne
zakręcaja sie w najmniejszy łuczek, czyli tam gdzie jest najwięcej mięska , no
i trzeba dmuchając robic coś w rodzaju tu, tu, tu, a nie uuu, uuu. Tak jest
poprawnie, ale niestety za pierwszym razem można szybko zapluc flet. Jak jest
plastykowy, bez problemu mozna go wydmychac (gorzej z drewnianym, bo nasiaka).
W tym celu nalezy wykręcić ustnik (górna częsc) Otwór, który powstał po
odkreceniu ustnika zakryj dłonią,usta przytknij do prostokatnego otworu, ktory
znajduje sie normalnie w poziomie dziurek i silnie dmuchnij, ślina wyleci
tamtędy skad przyszła Skomplikowane? Chyba tylko ja tak nagmatwałam. To
wydmuchiwanie co jakis czas jest konieczne. Inaczej flet piszczy i nie chce
grac.
Powodzenia. mama Oleńki i Inusi.



Temat: 2 Festiwal NADZIEJA
Myślę, że masz dobry gust..., to całkiem dobry zespolik. A jaką muzykę grają...
hyyy sami charakteryzują to dość ogólnie: „ A gramy akustycznie, na takich
instrumentach, jak: akordeon, bongosy, djemby, domra, gitara akustyczna, gitara
klasyczna, gitara basowa, kontrabas, mandolina, sabar, sopiłki (ukraińskie
flety ludowe) itp. Nasze brzmienie jest chyba dość charakterystyczne - zbliżone
do folkowego, choć muzyka, jaką gramy, nie jest do końca folkiem.” Więcej na
temat tego zespołu na: www.40i30na70.kdm.pl/
Pozdrawiam i zapraszam, bo nie ma to jak prawdziwy żywy koncert :-)




Temat: Czy dzieci uczęszczające do szkoły muzycznej
kurcze,az nie wiem co ci poradzic bo tacy sasiedzi rzeczywiscie sa straszni.
kiedys u mnie pojawil sie problem z psem ktory zaczynaj ujadac o 6rano jak
wloscicile wychodzili,ja spie,a pies wyje. tez rozmowy nie wiele pomogly, pies
sam w koncu jakos sie wyluzowal i odpuscil.a moze mu relanium dawali:)
te granie jesli jest na "przyjazxnym" instumencie to zniose, kiedys nade mna
chlopaczek gral na keybordzie, bylo znosnie dopoki nie przychodzila jego babcia
zwolenniczka Radia Maryja,ktorej grasl Boze cos Polske a ona spiewala,a potem
lecial rozaniec z radia.
ale jesli ktos gralby na skrzypcach-poczatkujacy to naprawde
wspolczuje.flety,klarnety nie sa az tak irytujace,pianino tez sie da zniesc a
keybord mozna zciszyc lub przelaczyc na sluchawki.
ale jesli prosby nie skutkuja to chyba tez jakas muzyczke bym wlaczyla w tych
godzinach i poszla na spacer.zeby sasiedzi mieli poczucie slowa :uciazliwosc
sasiedzka"
pozdrawiam i zycze spokoju :)



Temat: wspominki z dzieciństwa
a oranżade w proszku?. a ryż "dmuchany"? Koniecznie finka z czuj-czynu, z
czarną ebonitową rączką (ta od grania "w noża"). No dobra - znaczki pocztowe
kupowane w kiosku w pakietach - głównie bułgarskie, węgierskie i CCCP;
cytroneta i woda z sokiem z saturatora. Juniorki do szkoły. O, a mleko w szkole
podstawowej pamiętacie? w takich butelkach 1/4 litra, jak od smietany. Zimą
połowa butelek pękała od mrozu, a te co nie pękły nauczyciele kazali kłaść na
kaloryferze w klasie. Takie rozmrożone mleko było gorzkie, brrrr... No to jak w
szkole to jeszcze tabletki fluorowe na zęby - po 4 dziennie. Fantastycznie się
nimi strzelało z ławek. Jezu, ile tego. A "tiochnika mołodiorzy",
albo "Murziłki"? Kulki szklane. I gra w kapsle. Właściwie dwie: jedna na kapsle
od butelek, pstrykane, a druga w kapsle od mleka, rozprostowane paznokciem. Te
się dmuchało. A kto liczył koguty? siedzieliśmy z kumplem w oknie i liczyliśmy
w którą stronę ulicy jedzie więcej samochodów z kogutami. A mieliście na muzyce
flety proste? Prawie nikt nie potrafił na tym grać. I jeszcze, i jeszcze...




Temat: BEZSENNOŚĆ ZIMOWA II
Ballada z makaty
Miron B.

Jest sobie zielony ogród
na wszystkie pory
w rajskie szczypiory
w drzew kalafiory.

Panna tu leży w jarzynie
(myśli, że na mięcie),
za długie nóżki - podgięte,
obie lewe i przejęte,
łokcie podpierają brodę -
z boku widzianą urodę -
odwrotną urody modę;
nad urodą wieniec dziwny
krakowski z Pelcowizny.

Na co panna czeka
z zamyśleniem na flekach?

Anilinowe ptaszki
weselą ogród rajski.

Jeden chudy ptaszek
w palcach chłopca śpi,
jak do panny nadszedł -
zagrał fi-fi-fi!

A co to za plebejusz?
A co ma za kapelusz?
Kapelusz ma jak dudy...
A gra ten patyk chudy.
A słychać go za flety,
aż panna tupie we fleki.
Trzepoczą pantoflowe wstążki,
dygają rajskie widoczki.
Panna w tych bucikach
na leżąco fika,
stuka w pantofelki
oberki - sztajerki:

Raj tu nielichy,
graj pan - muzyki!
ja pantofelkami
radi-radi-ra!<
Maj
mi po głowie
ow-
szem nie powiem
radi-radi-radi-
ra-ra!!

Graj, panie młody,
do końca pogody,
póki te ogrody
nie tracą urody,
a że te ogrody
nie zmienią urody
ody-rydy-rydy
uha!!!




Temat: slub koscielny - od czego zaczac?
Jak byś chaiała piękną oprawe muzyczną - mogę zagrać. Wklejam swoje ogłoszenie -
i pozdrawiam

Witam,

Dzwięk fletu na pewno zapewni niezapomaniną, elegancką i wyjątkową atmosferę na
Państwa ślubie Jestem dyplomantką Szkoły Muzycznej II st w Warszawie. Od
dwóch lat gram na ślubach w wielu kościałach w Warszawie,oraz w Podkowie
Leśnej,Otrębusach i Komorowie.Mogę zagrać również w Białołęce i w innych
miejscowościach na linii kolejki WKD. Mam bardzo bogaty repertuar, kontakty z
wieloma organistami, doświadczenie w graniu na tego typu uroczystościach. Moja
koleżanka jest spiewaczką, mozemy wykonac kilka utworów razem (brzmi naprawdę
niezwykle!) , albo podzilić się nimi.Mogę również zagrać ze skrzypacmi,
altówką, na dwa flaty albo np z wiolonczelą
Ceny konkutencyjne, do negocjacji. Zapraszam
flet_poprzeczny@o2.pl 500153155, 758-96-98




Temat: SKRZYPACZKA na ślubie kościelnym - polecam
Mogę napisać z punktu widzenia muzyka grającego na ślubach.
Wydaje mi się, że od wyszukiwania różnych niezwykłych instrumentów ciekawsze
możliwości daje łączenie kilku instrumentów (także śpiewaków). Zakładam, że
organista współpracuje bez problemów ze wszystkimi śpiewakami i instrumentami.
Już proste połączenie fletu ze skrzypcami daje ciekawe efekty i znacznie
poszerza możliwości repertuarowe. Także dwoje skrzypiec i organy to zupełnie co
innego, niż jedne skrzypce. Jeśli dodamy do tego choćby jedną śpiewaczkę, to
mamy otwartą furtkę do wielu drobnych kantat i koncertów kościelnych. Ogromne
wręcz możliwości daje zespół o składzie powiedzmy: sopran, 2 skrzypiec, altówka,
wiolonczela i jakiś instrument dęty (trąbka, obój, flet).
Z innej - wokalnej - beczki, wielka szkoda, że tak rzadko na ślubach słyszy się
kwartet wokalny. Bogactwo odpowiedniego do sytuacji repertuaru wszelkich
muzycznych epok napisanego na taki skład jest po prostu nie do ogarnięcia.



Temat: chcialabym...
))) ahh jakze ja chcialabym byc twoja sasiadka ) wychowywalam za sciana
muzykow ktorzy rowniez dawali w weekendy i dni powrzechne lekcje gry na
fortepianie i flecie. tego cwierkania za sciana do dzisiaj mi brakuje )
czasami jakis chlopak w innym domu sobie zagra na elektrycznej (b. dobrze gra),
az otwieram okna, ale to nie to samo bo daleko od siebie domu poustawiane )
w domu mamy gitare i pianino, moj m. jedynie umie grac to czasami mi brzdaka,
az przyjemniej sie w domu robi )




Temat: don cherry
oczywiscie ,ze pamietam!!!!tez dzisiaj sluchalem(w wersji z plyty karma)creator
to moj ulubiony kawalek-swietnie brzmi live.polecam tez w innych wykonaniach-
don cherry gra to min. na plycie live ankara,leon thomas-live in berlin,niezla
wersja otwiera jego plyte spirits known&unknown(bez sandersa,ale jego partie
gra pieknie na flecie james spaulding).the creator maja tez w swym repertuarze
jamaladeen tacuma ,brooklyn funk essentials.znam tez wersje z plyty
red ,hot&cool..polecam i rowniez pozdrawiam. PEACE & HAPPINESS FOR EVERY MAN!



Temat: Pobębnią w Warszawie
I się skończyło, a ja chcę jeszcze (

To było niezwykłe przedstawienie. Połączenie gry na instrumentach i gry świateł. Przede wszystkim minęło bardzo szybko. Dwie godziny przedzielone przerwą, a mnie się zdawało jakby grali ze 40 minut
Pierwsza część była typowo "bębnowa" i szczerze mówiąc trochę mniej utkwiła mi w pamięci, co nie znaczy, że było źle czy nudno. Było super, czasem grali niemal z prędkością karabinu maszynowego a czasem zwalniali i dwie osoby bawiąc się z publicznością robiły "pojedynek" kto zagra głośniej albo lepiej. Było całkiem zabawnie ) Można było poczuć ile pracy, wysiłku i potu trzeba włożyć w tą grę.

Druga część była trochę bardziej urozmaicona. Przede wszystkim wytoczyli "ciężką artylerię" Do bębnów dołączył też shamisen, koto i japońskie flety. W tych kawałkach fajnie było zamknąć oczy i puścić wodze wyobraźni ) Coś niesamowitego. I minęło mi jeszcze szybciej.
Potem była już owacja na stojąco, numer bisowy, zabawa z publicznością i znów owacja... Ja do tej pory czuję te basowe wibracje w żołądku )

Cóż... może za rok przyjadą znowu. Myślę, że warto byłoby już zacząć zbierać na bilet ))))




Temat: Nasi chłopcy są jak orły, czyli rzecz o SP 65
o psia kosć a wy tez musieliście taktować rękami podczas śpiewania? i spiewać
słownie, literowo i solmizacyjnie? i oczywiście grac melodię na cymbałkach albo
na flecie? wybralam flet, bo mialam w domu, i to był mój błąd życiowy. trauma.
aah i jeszcze pokazywaliśmy nutki w zeszyciku w pięciolinie, (kiedyś moje
ogonki tj ogonki moich nutek skrytykowała jako za krótkie, na co ja "małe jest
piękne". ocenę też dostalam "małą").ale mimo wszystko - głupia nie była. a
kartkówki na których rysowaliśmy co nam sie kojarzy z muzyką, którą nam
puszczała były fantastik.



Temat: TRĄBKA
TRĄBKA
czesc!! chcialabym rozpoczac nauke na jakims drugim instrumencie (gram juz w
szkole muz na flecie). Zastanawiam sie jaki instrument bylby
dobry...Osrtatnio bardzo zafascynowala mnie trąbka. Wiekszosc ludi jak
oslyszy ta nazwe "trabka" to sie smieje...a co wy myslicie??? ktos z was moze
gra na trabce?? pozdrawiem i z gory dzieki za odpowiedzi



Temat: JAPAN - kraj kwitnacej mysli
quasthoff napisał:

> Jak ten czas leci. Juz dwudziesty piaty dzien pobytu w kraju kwitnacej wisni
i
> jeszcze dwa tygodnie grania. Wesele Figara, Tytus, Cosi i Uprowadzenie juz za
> nami a przed nami Don Giovanni, Czarodziejski flet i Requiem. Pozdro z
Japonii
> dla czytelnikow tego forum.

w W-wie też możecie zaprosić nas na jakieś koncertowanie Miłego grania!




Temat: muzyka jazzowa - na drabinie "ewolucji"
nie postrzegam muzyki w ten sposob...nie dziele jej na "wyzsza"
i "nizsza","ambitna" i "mniej ambitna","lepsza" i "gorsza"...oczywiscie jest
muzyka ,ktora lubie bardziej lub mniej i to wszystko...muzyka dla mnie nie zna
granic,hierarchii,"szczeblow ewolucji" itp.a czego slucham? przede wszystkim
jazzu,ale rowniez tzw."muzyki powaznej" i...tej "niepowaznej" tez...a
takze:hinduskich rag,balijskiego gamelanu,australijskich
aborygenow,afrykanskich bebnow(!!!!!!!),choralow
gregorianskich,gospel,spiritualsow,bluesa,jamajskiego reggae,muzyki
ormianskiej,tureckiej,klezmerskiej(!!!!!),rocka,punk rocka,r'n'r,muzyki pigmejow
(naprawde wspaniala!),derwiszow,bractw gnawa z maroko,cudownej japonskiej
muzyki na flet shakuachi...itd. a ostatnio strasznie spodobal mi sie jeden
wykonawca...moj siostrzeniec(chlopak ma rok),ktory wspaniale gra na plastikowej
gitarce i malym ,plastikowym,podarowanym mu przeze mnie pianinku...cos
niesamowitego...tylko nie wiem gdzie go umiescic na tzw."drabinie
ewolucji"miedzy bachem,vivaldim,coltrane'm...bo moj siostrzreniec gra dla mnie
rownie pieknie...



Temat: Zabawy na 2 urodziny pomóżcie!
mam ten sam problem i też szukam zabaw na urodziny mojego synka na 6 lat.Mogę
się z tobą podzielić moimi wynalazkami:
ZABAWA W MUSZKI
Gdy gra muzyka dzieci muszki latają,gdy muzyka przestaje grać to dzieci się nie
ruszają jak jakieś dziecko się poruszy to odpada dostając w nagrodę cukierka a
wygrany batonika.
DMUCHANIE BALONÓW
Dzieci dmuchają balony a potem utwożone w pary tańczą z balonikami trzymając je
główkami żeby nie spadły.
ZABAWA W NIEWIDZIALNE PRZEDMIOTY
Chodzi o to że każde dziecko losuje sobie los na którym jest napisana nazwa
jakiejś zabawki np.piłka,skakanka,hoola-hoop,lalka,gitara,flet itd a dziecko ma
pokazać jak się tym przedmiotem bawi.
ZGADYWANKA
Rodzic na tablicy lub na kartce rysuje jakąś część zwierzątka np.(uszy
zająca,mordka świnki itd) a dzieci zgadują jak nie zgadną to dorysowujemy
kolejną rzecz.
Mam tylko tyle ale jeszcze muszę coś poszukać bo to mało ale może tobie się to
przyda
pozdrawiam Edyta.



Temat: czy ma ktos z was muzykujace dziecko??
Moja corka chodzi do szkoly o profilu muzycznym (Schwerpunkt),zaczynaly od
fletu,w tej chwili gra na trabce,bo tak chciala, ale sa wszystkie mozliwe
instrumenty,na ktorych mozna sie uczyc grac (ze szkoly wypozyczane na rok-procz
pianina oczywista),sa koncerty,zespoly w szkole,procz tego jest taniec i chor



Temat: czy ma ktos z was muzykujace dziecko??
o..to brzmi interesujaco...
moj maly ma na razie 2.5 miesiaca ale chcialbym troche wczesniej pomyslec o
przyszlosci. na razie planuje przedszkole muzyczne.

a ta szkola, o ktorej wspominasz to gdzie jest?

> Moja corka chodzi do szkoly o profilu muzycznym (Schwerpunkt),zaczynaly od
> fletu,w tej chwili gra na trabce,bo tak chciala, ale sa wszystkie mozliwe
> instrumenty,na ktorych mozna sie uczyc grac (ze szkoly wypozyczane na rok-procz
> pianina oczywista),sa koncerty,zespoly w szkole,procz tego jest taniec i chor




Temat: POLSKA vs USA
ORKIESTRA SZKOLNA.
Syn przyniosl flet ze szkoly i zaczal cwiczyc.
Mial zagrac jakas piosenke i nauczyc sie A,B,C.
Spodobalo mu sie i teraz bedzie codziennie cwiczyl.
Zaczelo sie to tak,ze po lekcji muzyki syn przyniosl do domu pozwolenie do
wstapienia do orkiestry szkolnej.
Zona spytala go czy chce,syn odpowiedzial ze nie i oddal kwestionariusz do
szkoly.
Nauczyciel musial go niezle przekonywac,bo wybral go jako jednego z klasy do
orkiestry szkolnej.
Chlopak jest troche niesmialy,ale teraz sie podpalil i juz chce grac na
instrumencie.
Tu jest taka tradycja,ze kazda szkola ma swoja orkiestre,ktora wystepuje na
zawodach sportowych i innych uroczystosciach.
Szkola dostarcza instrumenty,ale trzeba zaplacic depozyt 20 doll by nie
zniszczyc sprzetu.
Flet kosztuje 5 doll ,to nie jest problem,ale ma przyniesc do domu jeszcze beben
,wtedy to juz bedzie wesolo.
Ja lubie zaspiewac czasami przy goleniu,ale skad sie u dzieciakow talent
muzyczny wzial,to pojecia nie mam.



Temat: oktawa na flecie-wie ktoś?
Flet powinien mieć 7 dziurek na górze i 1 pod spodem. Palcami lewej ręki
zasłaniasz 3 pierwsze od góry dziurki a kciukiem dolną. Palcami prawej ręki
zasłaniasz 4 ostatnie dziurki. Po zasłonięciu wszystkich dziurek dźwięk
powinien być dosyć niski, buczący, nie może piszczeć. Gamę gra się odsłaniając
po jednej dziurce zaczynając od dołu. EJ



Temat: Jarosław - muzyka dawna
Jarosław - muzyka dawna
Jestem już po pierwszym koncercie XIV festiwalu Muzyki Dawnej „Pieśń naszych
korzeni” w Jarosławiu. Wystąpił Niemiec Norbert Rodenkirchen - flet. Jak
przystało na jarosławski festiwal wykonał muzykę średniowieczną, głównie z
XIIIi XIV w.: improwizacje „idące drogą wokalnej sekwencji, lai i planktu, do
najwcześniejszych zanotowanych estampid i muzyki de Machaut”. Bardzo to
ciekawe i niezwykłe doznanie – wypadasz pośpiesznie z samochodu, w dodatku po
całodniowej gonitwie, i wchodzisz do kościoła – mrok rozświetla 10 świec. Z
ciszy wychodzi zwyczajny facet i zaczyna grać. Spokojnie, bez pośpiechu,
trochę zadumanie, chwilami melancholijnie, śpiewa swoim instrumentem, jak
głosem; nie błyszczy wirtuozerią, nie epatuje fajerwerkami technicznymi czy
brzmieniowymi, niczym muzyk średniowieczny „kryje się” za instrumentem.
Stopniowo opanowuje sakralną przestrzeń... I tak „ciągnie” przez półtorej
godziny muzykę z innego świata. Wciąga słuchacza w magiczny świat
niepowtarzalnego brzmienia „tamtego”, starego fletu, innego, bo modalnego,
poczucia harmonii; wciąga w świat niezwykłej (słabo dzisiaj rozumianej)
retoryki, innego przeżywania upływającego czasu…
Do niedzieli, codziennie, kolejne koncerty…

jastej




Temat: Muzyka jest z nami wszędzie-czego słuchacie ? :)
dostalam dzisiaj dziwna plyte - Tango - przegrana nie wiadomo z jakiego zrodla -
okazala sie absolutna rewelacja.nie wiem kto jest wykonawca,tanga grane na
nietypowych dla tej muzyki instrumentach np. sax , flet i akordeon.slucha sie
tego swietnie.moze wiecie cos na ten temat tz. kto gra i dlaczego tak ?pozdr.



Temat: organy
kazisi napisał:

> jako osoba nie potrafiąca grać na żadnym instrumencie, chętnie się zgadzam,

> dobra gra jest zawsze trudna, niezależnie od tego, co wydaje dźwięki. ale
> przekornie upierałbym się przy analogii hulajnoga-flet pasterski, prom
> kosmiczny-organy!

A ja pozostane przekornie przy nastepujacej analogii pianino - maly samochod
osobowy
-> fortepian koncertowy - duza sportowa limuzyna -> organy - ciezarowka z
przyczepa, 40 t.

Wszystko ma swoje zady i walety.

> dzięki za sugestie organowe. zacznę od nazwisk, które z niczym mi się nie
> kojarzą.

To w takim razie szybko skoryguje pisownie z mojego wczesnieszego postu:
bylo: Bruns, ma byc: Nicolaus Bruhns (wspolczesny Bachowi, dosc rozrywkowe
kawalki)
bylo: SWEELINK!!!, ma byc JAN PIETERSZON SWEELINK ) (przedbasze, duze litery
zamierzone, bo wysokie urzeczywistnienie
bylo: Vidor, ma byc Jean Marie Widor (znany z tokaty z piatej symfonii
organowej. Popros moze znajomego organiste (jak jest dobry . Szczegolnie na
zywo bardzo rozrywkowy kawalek)

> pozdrawiam, kaz

POzdr.
C.




Temat: organy
jako osoba nie potrafiąca grać na żadnym instrumencie, chętnie się zgadzam, iż
dobra gra jest zawsze trudna, niezależnie od tego, co wydaje dźwięki. ale
przekornie upierałbym się przy analogii hulajnoga-flet pasterski, prom
kosmiczny-organy!
dzięki za sugestie organowe. zacznę od nazwisk, które z niczym mi się nie
kojarzą.
pozdrawiam, kaz



Temat: ALAMUT nowa płyta w kwietniu
ALAMUT nowa płyta w kwietniu
W kwietniu ukaże się debiutancka płyta zespołu Alamut - jednej z ciekawszych
polskich formacji, grającej oryginalne połączenie transowej muzyki etnicznej z
jazzem.
Orientalne wokalizy, turecki flet ney i wschodnie instrumenty perkusyjne
splatając się z jazzowym kontrabasem, gitarą i klarnetem zabiorą słuchaczy w
mistyczną podróż na Wschód, do magicznego Ogrodu Alamut - twierdzy Asasynów.
Nagrania dokonano latem 2006 r. W produkcji albumu uczestniczyli znani i
cenieni producenci młodego pokolenia - Noon i Mothashipp. Podczas nagrań
zespół świadomie zrezygnował z dzisiejszych możliwości komputerowej edycji
dźwięku, skupiając się na nagraniach żywych, które niejednokrotnie powstawały
z improwizacji w studio. Pozbywając się możliwości nagrywania ślad po śladzie,
płyta nabrała charakteru bardzo osobistego, prawdziwego, nie pozbawionego
naturalności dźwięku.
Płyta ukaże się nakładem wydawnictwa Unzipped Fly. Trasa promująca planowana
jest na przełom maja i czerwca.
Zapraszamy do posłuchania Promomixu i fragmentów utworów na
www.myspace.com/alamutband
..............
www.alamut.alpha.pl
www.myspace.com/alamutband
management: +48 608 331 338/ unzippedfly@gmail.com



Temat: Wiosenny koncert marzeń
Moj program marzen to:

Ravel - Alborada del grazioso (tak na poczatek zamiast uwertury - hiszpanski
klimat, kastaniety, od razu robi sie cieplej)
Liebermann - Koncert na flet i orkiestre (oczywiscie w wykonaniu jakiegos
znakomitego solisty... no juz niech bedzie ten Galway )
*** przerwa na ochloniecie
Strauss - Til Eulenspiegels
Dvorak - VIII symfonia (tak, tak - ten utwor jest naprawde ZNAKOMITY)

No i co powiecie?

PS> A tak w ogole to zapraszam w sobote do FN na koncert Malej Filharmonii.
Bede gral... zgadnijcie na czym




Temat: Wykonania przedziwne
violino1 napisał:

> Twoj przyklad jest chyba przebojem w tej grupie.
> Gralem pare tygodni temu te arie z Czarodziejskiego Fletu ze znakomita
> spiewaczka ale musze przyznac ze ta wersja Florence Foster Jenkins jest
> naprawde zadziwiajaca.

Litości! Nie pastwcie się tak nad nieszczęśnicą. Zastanawiam się, po co w ogóle
RCA Victor wydaje takie żałosne nagrania




Temat: santiago de murcia....codex
kubajek napisał:

> jak już o harfie, to mam taki koncert Mozarta na flet, harfę i orkiestrę
(wiadomo, że jak koncert, to musi być orkiestra, nie?!!!),
> numeru nie pamiętam, chyba C-dur, mam to na winylu, miodzio ))
Tak, fragment tego koncertu był grany w "Amadeuszu". To jest K.299 C-dur.




Temat: gitara klasyczna solo i z orkiestrą
Jeżeli chodzi Ci o najbardziej popularne, to np.

J. Rodrigo - Inwokacja i Taniec (IMHO najciekawszy utwór tego kompozytora)
H. Villa-Lobos - 5 Preludiów, 12 Etiud
Leo Brouwer - Sonata, Czarny Dekameron, Berceuse, Danza Caracteristica, etiudy
F. Tarrega - Recuerdos de la Alhambra, Lagrima
R. Dyens - Libra Sonatina, Saudade nr. 3, Tango en Skai
C. Domeniconi - Koyunbaba
I. Albeniz - Asturias, Sevilla, Cadiz i inne - to wprawdzie traksnrypcje, ale
chyba częściej grane na gitarze niż w oryginale.
M. de Falla - Hommage a Debussy - oryg., Danza del Molinero - j.w.
J. Turina - Fandanguillo
A. Barrios - La Catedral, Walce op. 8, Ultimo Tremolo
M. Ponce - Sonatina Meridional
J. Cardoso - Milonga
J. Morel - Danza Brasilera, Sonatina
F. Sor - Wariacje nt. Mozarta

i inne....

kupując płytę z muz. gitarową lub idąc na koncert gitarzysty trudno uniknąć
kontaktu z którymś z wymienionych utworów Zresztą większość z nich jest
niezła lub przynajmniej ładna. No i jeszcze Piazzolla w dużych ilościach -
oryginalnie Cinco Piezas na git. solo, Tango Suite na 2 git, Historia Tanga na
gitarę i flet, oraz masa opracowań.



Temat: koncerty - wrazenia
Grali w Warszawie podczas IV Koncertu Laureatów z cyklu "muzyczne forum
młodych".
Podaję garść informacji z programu koncertu:
-istnieją od 1999r.
-skład: Marcin Stawiszyński (flet), AleksandraRojek (obój), Dawid Daszkiewicz
(fagot), Anna Kalska (klarnet), Marek Michalec (waltornia)
-repertuar (tylko inf. ogólna): utwory z różnych epok, aranżacje muz. klas. i
rozrywkowej
-dużo koncertują
-laureaci wielu konkursów
-o nagraniach inf. brak
Pozdrawiam
Arana




Temat: Wykonania przedziwne
Twoj przyklad jest chyba przebojem w tej grupie.
Gralem pare tygodni temu te arie z Czarodziejskiego Fletu ze znakomita
spiewaczka ale musze przyznac ze ta wersja Florence Foster Jenkins jest
naprawde zadziwiajaca.
Tego niezapomnianego przezycia mozna doznac tutaj:
www.counterpoint-music.com/specialties/ffj.html

quasthoff napisał:

> Florence Foster Jenkins wyczynia tak karkołomne i krtaniołomne popisy
wokalne, że zadziwi wszystkich bez wyjątku.



Temat: stop kakofonii na rynku!
Gość portalu: gph napisał(a):

> klimat?? chłopie jak z jednej strony ktoś Ci trąbi z puzona, z drugiej z
fleta
> a centralnie masz wrzeszczącą w niebogłosy męską reinkarnację Janis J. to
> rzygać się chce a nie klimat. A turysty i tak wolą hejnał. Jeżeli widziałeś
> jakichś "młodych artystów" któzy pokazują "na co ich stać" na rynku to hm..
> wybacz

chyba dawno temu nie byles na rynku, ja jestem tam codzienne po 21 i jakos nie
widzialem az takiego zatrzesieia puzonow i fletow. Jak chcesz miec fajna
muzyke jaka ty lubisz to znajdz sobie jakis klub w ktorym ja graja albo zostan
w domu. Rynek jest dla wszystkich i tyle.



Temat: XLII LO im. Marii Konopnickiej- kto kończył ?
U nas na muzyce Wiącek mówił "instrumnety na stół" ;) Chodziło mu oczywiście o
flety, na których usiłował nauczyć nas grać.
Wieczorka też pamiętam i równe ustawianie się pod ścianą przed wejściem do sali.
Reszta nazwisk jest mi tylko znana z opowieści starszych:)




Temat: Pytanie o klarnet
Pytanie o klarnet
Witam, nie jestem klarnecistą, lecz wpadł mi w ręce instrument zbliżnony do
klarnetu... wersja mini - przypominająca flet prosty. mam następujące
pytanko: czy strój klarnetu zależy od jego budowy (np wymiarów) czy wyłącznie
od użytego stroika ? to znaczy czy jak zmienie stroik na inny to będę grał w
innej tonacji ? jeśli ktoś ma dobre linki do innych podobnych informacji o
tym instrumencie to poproszę... a może ktoś ma do sprzedania instrument który
opisałem ? bo na razie mam pożyczony... pozdrawiam wszystkich...
Michał



Temat: "Cantaloop" i reszta - recenzja koncertu Us3
"Cantaloop" i reszta - recenzja koncertu Us3
Bylem na koncercie i cieszylem sie jak dziecko, bo Us3 wplynelo w dosc duzym
stopniu na moj swiatopoglad muzyczny...
Przynaje racje ze najnowszy material nie dorownuje pierwowzorowi, ale Us3 a w
zasadzie jego mozg czyli geoff wilkinson, jest "tworem" ktory nigdy nie
przestaje poszukiwac, mimo pojawiajacych sie roznych problemow (o ktorych tu
nie trzeba mowic).
utwory (poza the truth) brzmialy zdecydowanie lepiej na zywo anizeli na plycie
(ta muzyke zdecydowanie nalezy sluchac wsrod ludzi a nie samemu !). W rozmowie
z geoffem po koncercie dowiedzialem sie jednak ze Us3 nie wyda nigdy plyty
live (choc bylby to napewno niezly kasek). Ale juz wkrotce, pojawi sie nowy
material i mam wielka nadzieje ze zaprezentowany zostanie takze live w Poznaniu.
Na koniec, co do muzykow..Zostali dosc krytycznie "zrecenzowani", ale
- po pierwsze, w Us3 nigdy nie pozostaja ci sami instrumentalisci bo na kazdym
albumie gra ktos inny (oprocz oczywiscie geoffa, tylko ed jones czyli sax i
flet uczestniczy w projekcie od poczatku,
- nie pamietam zeby tyle zywych instrumentow pojawilo sie na koncercie zespolu
prezentujacego ten gatunek muzyczny !

Ja bylem usatysfakcjonowany, a fakt ze po koncercie kilku muzykow pojawilo sie
wsrod z nas i bezproblemowo mozna bylo z nimi pogadac, swiadczy o tym ze bylo
to potrzebne "sprzezenie zwrotne" i szkoda ze w recenzji o tym nie mozna
przeczytac...



Temat: błędy w Jeżycjadzie
jottka napisała:

> pewna nie jestem, ale szkoły średnie w swej masie przewidują chyba fortepian
> jako specjalizację, a organowa jest dopiero na studiach. a to skomplikowany
> instrument jak cholera, więc cos nie wierzę, że on po 1-2 roku już jest
> skończony wirtuoz

Mój brat był średniej muzycznej i grał na organach jako na instrumencie
podstawowym.
[W szkole muzycznej wybiera się instrument główny i dodatkowy. Tym dodatkowym
chyba zawsze jest fortepian, a jeśli fortepian jest głównym, to dodatkowym może
być np. flet, czy cokolwiek]
Jeśli Filip poszedł do średniej muzycznej po podstawówce muzycznej, która trwa
sześć lat (średnia też sześć) i się przykładał, to mógł już samodzielnie
występować w wieku 20 lat.




Temat: Wolontariat - co czytać dzieciom?
Bea - od podstawówki bawiłam się w teatr (mój mąż na szczęście też, więc nas
zetknęło) i to by mi najbardziej pasowało.
Zajęcia z muzyką - też świetny pomysł, musiałabym męża z gitarą ciągać ze sobą,
ale kto by chciał go słuchać, jak on nie gra nic "z telewizji":) Ja jestem była,
bardzo była, niedoszła flecistka, instrumentu brak (jak będę na emeryturze to
sobie zafunduję super flet i prywatne lekcje:)
Myśleć, myśleć - jak mawiała moja historyczka(i zwierzak:)
Beata -pogadamy jak się spotkamy (a baj de łej - dostałaś mojego maila?)




Temat: Poszukuję pewnego utworu...
Poszukuję pewnego utworu...
Od dłuższego czasu staram się znaleźć jeden utwór z muzyki klasycznej. Dane
niestety mizerne: kiedyś w latach 80tych często go grano w Koncercie Życzeń
TVP1, na "clipie" kobieta (chyba blondynka) na scenie przy mikrofonie wykonuje
go żywiołowo na flecie poprzecznym. Coś pięknego! Mam nadzieję, ze ktoś to
pamięta i zna nazwisko kompozytora i tytuł. Wdzięczność do grobowej deski!



Temat: stop kakofonii na rynku!
Gość portalu: rafi napisał(a):

> chyba dawno temu nie byles na rynku, ja jestem tam codzienne po 21 i jakos
nie
> widzialem az takiego zatrzesieia puzonow i fletow. Jak chcesz miec fajna
> muzyke jaka ty lubisz to znajdz sobie jakis klub w ktorym ja graja albo
zostan
> w domu. Rynek jest dla wszystkich i tyle.

hłe hłe. rynek nie jest dla wszystkich, tylko dla tych, co tych cholernych
grajków potrafią znieść - więc nie wiem co masz na myśli mówiąc "dla
wszystkich" notabene zgadzam się z mikołajem - zajrzyj tu w dzień to zobaczysz
jaki jest świetny klimat - a po 21? - teraz będzie coraz ciszej - bo po prostu
za zimno się zrobi i w zgrabiałych łapkach ciężko utrzymać będzie instrumenta..




Temat: Pianino cyfrowe dla pianisty
Witam forum

Pytanie laika mam, a że trafiłam na zbliżony wątek, to pozwolę sobie dokleić tutaj.
Chodziłam do podstawowej i średniej szkoły muzycznej (klasa fletu), fortepian
był oczywiście instrumentem dodatkowym. Za wiele się wtedy nie nauczyłam,
niestety nie miałam instrumnentu w domu, poza tym wtedy zbyt ważnym przedmiotem
(dla mnie).
Zamierzam wrócić, po latach, do gry na fortepianie. Po pierwsze, brać prywatne
lekcje, po drugie, kupić instrument. Wymyśliłam sobie pianino cyfrowe, ponieważ
nie chciałabym przeszkadzać sąsiadom i (w przyszłości) własnym dzieciom. To
wszystko ma być realizacją marzeń, które rosną już kilka lat. Wiadomo, że nie
zamierzam być pianistką, a jedynie grać, ćwiczyć, dla przyjemności.
Czy w moim przypadku warto kupić pianino cyfrowe? Nie ukrywam, że bardzo
przemawia do mnie możliwość gry ze słuchawkami. Będę wdzięczna za odpowiedź,
pozdrawiam,
Obsydianowy Gargulec



Temat: szukam...
garbarek
gra na tej płycie z zakirem huseinem -tablistą i świetnym facetem,s a tam
jeszcze Trilok gurtu - flety i oczywiście Ravi shankar. płytka odlotowa

ja też szukam muzyki z azji a zwłaszcza wokalnych nagrań z indii i wszystkich
dźwięków z tybetu i nepalu. może znacie adresy? pozdrawiam



Temat: Projekt pracowni muzycznej MDK
„Lubińska Grupa Bębniarska” (LGB)

Głównym celem powołania Lubińskiej Grupy Bębniarskiej w roku
szkolnym 2007/2008 jest zgrupowanie w jednym miejscu wszystkich osób
zainteresowanych grą na instrumentach perkusyjnych oraz stworzenie
im dogodnych warunków pracy i zabawy, tj.:

a) przekazywania wiedzy i informacji na temat sposobów wytwarzania,
naprawy i konserwacji instrumentów etnicznych całego świata - nauka
naciągania skór na bębny i budowa korpusów, nauka obróbki drewna,
wyrób fletów i fletni pana, strojenie instrumentów i podstawy wiedzy
lutniczej (wpływ kształtu i rodzaju i materiału na brzmienie) itp.;

b) nauki gry dla początkujących i zaawansowanych (poznawanie tematów
tradycyjnych, techniki gry itp.);

c) pomocy w wyborze instrumentu i praktyczne rady dla chętnych do
działań artystycznych w dziedzinie muzyki(instruktorzy pomogą
ukierunkować zainteresowania początkujących i nie zdecydowanych,
rady dotyczące zakupu instrumentów).

Funkcjonowanie LGB pozwoli na:

-samodzielne jej koncertowanie w ramach różnych imprez i
uroczystości miejskich i regionalnych;

-współudział w większych projektach muzycznych (np. współpraca z
grupą jamową i udział w systematycznych koncertach pn. „Piano-Forte
i Przyjaciele” połączonych z jam session);

-skuteczną kontynuację i rozszerzanie, zapoczątkowanych w 2007 roku,
cyklicznych warsztatów bębniarskich (o zasięgu lokalnym) i
promowanie ich na arenie krajowej i międzynarodowej.



Temat: Przerwa na refleksję i szczyptę człowieczeństwa...
Spotkanie
"Spotkanie" Lechonia:

Dzisiaj nocą samotną, spędzoną bezsennie,
Po promieniach księżyca, jakimś dziwnym tchnieniem,
Sam nie wiem, jak się nagle ocknąłem w Rawennie
I z dawno utęsknionym spotkałem zwidzeniem.

Przez otwarte ktoś okno grał cicho na flecie,
I wiatr lekki woń przyniósł duszącą, upojną -
Jak w mistycznym w nią szedłem wplątany bukiecie,
Pod nieba wyiskrzoną kopułą dostojną.

"Będziecie wysłuchani tęskniący, więc proście!"
Jak przez Boga zaklęty przymknąłem powieki -
I tylkom jakiś dziwny posłyszał szum rzeki,
A później, później Danta ujrzałem na moście.

"Tyżeś to, ty mój mistrzu! Dlaczego tak blady
I czemu taki dziwny niepokój cię żarzy?
Przychodzę cię ubłagać o sekret twej twarzy.
Nic nie wiem. Zabłądziłem. I proszę twej rady".

On to rzekł, czy rzekł księżyc, czy woda to rzekła,
Padłem, głowę ukrywszy rękami obiema:
"Nie ma nieba i ziemi, otchłani, ni piekła,
Jest tylko Beatrycze. I właśnie jej nie ma".




Temat: KTO to jest siedem- czyli kretyn5440
Gość portalu: Smiewca napisał(a):

> Podpisałam Krucjatę wraz z mężem w czasie rekolekcji

Ki to jest diabeł, owa krucjata?

> Ku naszej radości młodzi zdecydowali się na wesele bezalkoholowe.

Miałem onegdaj zaszczyt balować na takim weselu. Początek wesela pamiętam świetnie, bawiliśmy się
przeważnie w szatni. Potem było spod stołu. Jedna ciocia z drugą pomyliły szklaneczki - był ubaw.
Od północy szło już oficjalnie, na stołach. Dowożono taksówkami.

> Zespół zaśpiewał "Pieśń nad pieśniami". Grano na
> organach, fletach, gitarach, skrzypcach i bębnie.

O w mordę. Potem pewnie była projekcja "różowej laguny".

> Zauważyliśmy, że
> na sali nie palono papierosów, choć nikt o to nie prosił.

A to to już jest normalnie faszyzm.



Temat: Dobranoc Białostotczanie

Dobranoc,Dobranoc
Czesławie

bubu.naszaklasa.boo.pl/galeria/big13.jpg

Smutny Ktoś, biedny Nikt

Ktoś ma dziś serce chore...
W te zimną, nocną porę
Dyga spłoszona świeca
Wicher dmucha do pieca

Jęczy, płacze w kominie
Ten, co mu Nikt na imię
Ktoś jest zły, ktoś ma dosyć
A Nikt płacze po nocy

Źle komuŚ, źle Nikomu
W przestrzeni i w domu
Nikt gra na smętnym flecie
I mysli o zaświecie

Ten, kto chce zostac Nikim
Słucha jego muzyki
Słucha, potrząsa głową
Odkłada broń gotową

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska




Temat: Witam Was Europejczycy :-)
Witam Was Europejczycy :-)
Jak tam Wasze wrażenia w „nowej” rzeczywistości?
Ja wstałem, przeciągnąłem swe grzeszne ciało, dokonawszy ablucji obejrzałem
się dokładnie, zakurzyłem, wypiłem kawę, podumałem i... No żadnych zmian
zewnętrznych ni wewnętrznych.
Dochodzę więc do wniosku, że ja chyba zawsze byłem Europejczykiem!
A za oknem tak pięknie...
Mniemam, że ruszycie gdzieś na pierwszą tegoroczną majówkę?
Wszak słowik śpiewa upojnie i owad w tonacji od basu po falset.
I kosa flet świtaniem i wieczorne żab granie...
Zieleń aż w oczach się mieni. (tyle jej odcieni nie jest w stanie oddać żadna
karta graficzna)
Toż to najwspanialsze widowisko multimedialne odbywa się na naszych oczach!
W plener narodzie!

Najniższe ukłony!
Zadowolony M.J.



Temat: Miejsce przy barze się znajdzie...
..ja tak tutak, tylko na chwilke.....
dzien nie byl z kategori najlepszych, wiec na moment
usiade w kacie...kielich z Passito di Pantelleria jest
pelen slonca ( kolor bursztynowy - ciemny)...
posiedze i ...podumam( a jest o czym) ..podumam
bo nikogo nie ma , jest cicho, muzyka (Bach - sonata na flet e-minore)gra
rowniez cicho...ot niezly klimat ...
Moze ktos chce posluchac..muzyki oczywiscie;-)
gatto2pl



Temat: Warto?
Widze, Maciuf, ze grasz na tym samym flecie, co Virridi i Elwee. Znowu zwrot
oceniający "jesteście beznadziejni". Własnie o tym pisałem. Kultura dyskusji,
Maciuf, polega na tym, że rozmawiamy na argumenty a nie posługujemy się
zdaniami i zwrotami oceniającymi. Nie rozumiesz tego? całkiem mozliwe, ze nie
rozumiesz. Masa ludzi się tak, niestety, zachowuje.



Temat: Diagnoza i zalecenia:-)
Diagnoza i zalecenia:-)
Po zaliczniu regularnym lekarza, dwukrotnym antybiotyku i apru
innych rzeczach po drodze, wczoraj lekarz postawil mi ostateczna
diagnoze: astma:-/ Pogadalismy troche, lekarz fajny, wyjasnil mi
sporo watpliwosci (jedyne, czego nie potrafil, to skad niemal nagle
astma po trzydziestce???). Poniewaxz przez dusznosci kilka miesiecy
na silowni opuscilam, wiec zapytalam, co mam z tym dalej zrobic,
kazal chodzic, cwiczyc na aerobach z niskim obciazeniem i wydluzac
czas cwiczen, zeby zwiekszyc pojemnosc pluc. Wiecie co jeszcze kazal
mi robic? Po wieloletniej przerwie wrocic do regularnej gry na
flecie (min. 2-3 godziny tygodniowo). Normalnie ubaw:-))) Moj
siostrzeniec z astma jest chroniony przez cala rodzine przed
najmniejszym chocby wysilkiem, mimo, ze astma jest pod kontorla i
nie ma atakow, a tu lekarz wlasnie odwrotne zalecenia wydaje.
Cwiczyc pod kontrola, sluichac wlasnego organizmu i starac sie
poprawic kondycje, wydolnosc i pojemnosc pluc. Hehe, musze po9szukac
kogos w okolicy, kto bedzie chcial grac razem ze mna:-) Co myslicie
o takich zaleceniach? Stosujecie sie do nich, czy wprost przeciwnie,
zyjecie unikajac wysilku w strachu przed kolejnym atakiem?



Temat: Fotki z Realnego Czata! Konkurs na podpisy.
Stronka rzeczywiście sie wolno ładuje, ale za to jakość zdjęć taka, że godzinę
z zegarków można odczytać...
A moje propozycje tytułowe, na początek:
nr 413 - Zamek gra na niewidzialnym flecie ;-)
pozdrawiam, hanya
p.s. Widziałam Was prawie wszystkich, ale jesteście FAJOWI :-) i dziś się chyba
znowu nie wyśpię.



Temat: moja corka kupila sobie perkusje...
Sąsiedzi
Jeden gość pokłócił się z sąsiadem, więc kupił swemu synowi flet.
W odpowiedzi na prowokację sąsiad namówił swego syna na naukę puzonu.
Syn pierwszego przeszedł natychmiast na perkusję, na to sąsiadł kupił swej
pociesze cymbały. Szybko u pierwszego stanęły organy. Po kilku dniach ten
drugi kupił swojemu "mlodego chemika"...
Oj coś tu nie gra, Dany sąsiad zaczął od końca.



Temat: mloda opiekunka z referencjami warszawa
mloda opiekunka z referencjami warszawa
mam 18 lat, referencje, opiekowalam sie od 3.2004 agusia- dziewczynka ma
teraz 2,5 roku.moi poprzedni pracodawcy sa chetni do rozmowy z Panstwem.
interesuje sie muzyka, spiewam, gram na gitarze i flecie poprzecznym, ucze
sie eksternistycznie.interesuje mnie praca od konca stycznia lub lutego w
warszawie.



Temat: Od czego zalezy nasz dobry nastroj?
wedrowiec2 napisała:

(.....)
> Nie umiał grać na klarnecie

Tak przypuszczalem....
FLET - byl jego "specjalnoscia" -

- )))))))

pE.

ps: to za ten brak umiejetnosci coniektore bileterki tracily dla Niego zmysly?
eeh...kobiety -



Temat: Muzyka, hudba, music...
marxx napisał:

> Tak tak jest niesamowita, swietnie gra na gitarze, ale te ekscesy, narkotyki
i
> inne:(
>
Czy to nie aby Jimmi Hendrix taki był?!!!
Ja wprawdzie zrobubiłam zmylke w pisowni nazwiska pani Basi ( bo pisze sie
Hendricks), ale nijak mi nie pasuje do wizerunku narkomanki...
To wielka dama światowej wokalistyki! W Oliwie śpiewała z orkiestra Polskiej
Filharmonii bałtyckiej na zakończenie festiwalu organowego.
Repertuar? Mozartowski Czarodziejski flet, pieśni Straussa i gospel. Czy na
pewno o tej samej osobie myslimy?!i




Temat: Żyć z muzułmaninem
forumisko napisał:

> Nie zaszkodzi trening bokserski dla dziewcząt. Zamiast rytmiki czy grania na
> flecie - posyłać córki do siłowni.

Jak będzie silna to i więcej garów w jednostce czasu zmyje. I mieszkanie
szybciej posprząta. To jest niezła myśl ;)))




Temat: czego/kogo sluchamy w tej chwili - part 3
kossace napisał:

> jazzfoxy napisała:
>
> > Elvin Jones - Doll Of The Bride. Ten utwor niezmiennie doprowadza mnie do
>
> > spazmow.
>
>
> foxy, Twoje spazmy doprowadziły mnie do tego, ze będę musiał uważniej
> przysłuchać sie temu panu ;)

Koniecznie ten utwor z cd "In Europe"!
To jest cos niesamowitego. Ponad 32 minuty wspanialego grania
z Sonnym Fortune na flecie. Dodam, ze jest to tradycyjny utwor japonski
w aranzacji zony Elvina - Keiko.
Mnie za kazdym razem rzuca na kolana :)




Temat: TOTALNA ŻENADA
coz mozna powiedziec...zeby w grze Trane'a uslyszec Takie rzeczy...totalna
zenada...mialem gdzies ten numer JF,ale nie moge go znalezc(gdzie mogl sie
zapodziac?)tez mi sie zdarza uzywac porownan,np.ze gra Brotzmanna jest
miejscami jak uderzenia pioruna(bo znam ten odglos , pare razy
slyszalem...),slowicze trele (tez znam)przywodzi na mysl brzmienie fletu Yusefa
Lateefa lub Herbie Manna,bebny Elvina,Arta lub Maxa "przemawiaja "do mnie
czasem...a sluchajac utworu "Caravan" zawsze widze sunaca wolno
karawane...potrafie wiec zrozumiec pana Brodackiego...uslyszal gre Coltrane'a i
porownal ja z czyms co dobrze zna...z dzezowym pozdrowieniem faraon.



Temat: czego/kogo sluchamy - part 5
u mnie na dobranoc leci wydana przez delmark plyta zespolu-efemerydy BRIGHT
MOMENTS:"The Return Of The Lost Tribe"...a z niej utwor "KUDUS" genialna
kompozycja Josepha Jarmana...
Gra supergrupa w skladzie:
JOSEPH JARMAN-sax alt,flet,recytacja
KALAPARUSHA MAURICE MC INTYRE-sax tenor
ADEGOKE STEVE COLSON-fortepian
MALACHI FAVORS-bas
KAHIL EL 'ZABAR-bebny,spiew
MASAKRA!!!



Temat: płyta ALAMUT w kwietniu
płyta ALAMUT w kwietniu
W kwietniu ukaże się debiutancka płyta zespołu Alamut - jednej z ciekawszych
polskich formacji, grającej oryginalne połączenie transowej muzyki etnicznej z
jazzem.
Orientalne wokalizy, turecki flet ney i wschodnie instrumenty perkusyjne
splatając się z jazzowym kontrabasem, gitarą i klarnetem zabiorą słuchaczy w
mistyczną podróż na Wschód, do magicznego Ogrodu Alamut - twierdzy Asasynów.
Nagrania dokonano latem 2006 r. W produkcji albumu uczestniczyli znani i
cenieni producenci młodego pokolenia - Noon i Mothashipp. Podczas nagrań
zespół świadomie zrezygnował z dzisiejszych możliwości komputerowej edycji
dźwięku, skupiając się na nagraniach żywych, które niejednokrotnie powstawały
z improwizacji w studio. Pozbywając się możliwości nagrywania ślad po śladzie,
płyta nabrała charakteru bardzo osobistego, prawdziwego, nie pozbawionego
naturalności dźwięku.
Płyta ukaże się nakładem wydawnictwa Unzipped Fly. Trasa promująca planowana
jest na przełom maja i czerwca.
Zapraszamy do posłuchania Promomixu i fragmentów utworów na
www.myspace.com/alamutband
..........................................................................
www.alamut.alpha.pl
www.myspace.com/alamutband
management: +48 608 331 338/ unzippedfly@gmail.com



Temat: Tydzień Dolphy'ego
Wyjasniam: slowo "masakra" uzywane jest przez Pharoaha w sytuacji,kiedy chce on
wyrazic swoj zachwyt danym utworem...nie jest to bynajmniej jakis utwor
Dolphy'ego...:)mistrzostwem swiata jest dla mnie utwor "Music Matador" z plyty
Erica Dolphy'ego pt."Conversations"...w tym kawalku na bebnach gra Charles
Moffet,na basie Richard Davis,Sonny Simmons na alcie,Prince Lasha na
flecie,Clifford Jordan na sopranie isam Eric na klarnecie basowym...posluchaj
sobie tego...prawdziwa masakra...pozdr.faraaon.



Temat: Zebrał cudną Jaś kapelę
Z tego co pamiętam, w każdym razie ja tak śpiewam Agusi :

"zebrał cudną Jaś kapelę,
jakich w świecie jest niewiele,
są tam skrzypce, są tam basy,
cóż to będą za hałasy.

dylu, dylu na badylu (pokazuję jakbym grała na skrzypcach)
firli filrli (jak na flecie)
plum, plum, plum (jak na pianinie)
fiku miku na patyku (jak na perkusji)
trata tata (jak na puzonie)
bum, bum, bum (jak na wielkich kotłach)

Pozdrawiam i życzę miłej zabawy
M.



Temat: mr. jones
mr. jones
Slucham wlasnie plyty "mr.jones" - wielkiego Elvina.
Pieknie sie rozpoczyna, slychac klimaty kultury japonskiej,
(wplyw Keiko), do tego delikatne brzmiemie fletow i mocna perkusja mistrza.
Uwielbiam to polaczenie. Tak jak kocham muzyke Elvina, choc nie znam nawet
polowy jego plyt. Moja ukochana to koncert "In Europe" i jedna z najlepszych
kompozycji jakie kiedykolwiek slyszalam - "Doll Of The Bride".
Wzrusza mnie i porywa za kazdym razem. Nie polecam wrazliwcom, bo ja rycze
sluchajac poczatku tego utworu, kiedy gra Sonny Fortune:)
Zazdrosze tym wszystkim, ktorzy byli na jego koncertach.

Jakie sa Wasze ukochane plyty Elvina?
Co polecacie szczegolnie?




Temat: Żyć z muzułmaninem
skupionyedi napisał:

> forumisko napisał:
>
> > Nie zaszkodzi trening bokserski dla dziewcząt. Zamiast rytmiki czy grani
> a na
> > flecie - posyłać córki do siłowni.
>
> Jak będzie silna to i więcej garów w jednostce czasu zmyje. I mieszkanie
> szybciej posprząta. To jest niezła myśl ;)))
>
Taniej kupić zmywarkę. Póki nie da się załadować programu "kung-fu" jak w
Matriksie, lepiej córkę za te pieniądze posyłać do siłowni.



Strona 1 z 3 • Wyszukano 187 rezultatów • 1, 2, 3
Powered by wordpress | Theme: simpletex