Gronkowiec zarażenie

Widzisz posty wyszukane dla zapytania: Gronkowiec zarażenie




Temat: gronkowicem na basenie???
gronkowicem na basenie???
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=6810386
i cytat:

W marriocie w basenie - moja dziewczyna zaraziła się
gronkowcem!
To skandal, że w tak "ekskluzywnym" miejscu nie dba się
o czystość wody
zarówno w basenia jak i na jaccuzzi! Pewnie kąpią się
tam wszystkie
marriottowskie prostytutki z klientami.!

sorki za moja niewiedzę. czy gronkowcem można zarazić
sie przez drogi rodne (nie wiem skąd kolesiowi
prostytutki się znalazły w wątku) czy co? ja myslałem,
że gronkowcem zaraża się człowiek spożywając zakażony
pokarm.




Temat: zakażenie gronkowcem w szpitalu _ szukam prawnika
zakażenie gronkowcem w szpitalu _ szukam prawnika
Jestem w 8 miesiącu ciąży i podczas pobytu w szpitalu (2 tyg. temu) zostałam
zarażona gronkowcem. Udało się go pokonać, ale mogło skończyć się bardzo źle.
Nie wiem jeszcze jaki wpływ na dziecko miały podane silne antybiotyki. Na
razie wygląda, że wszystko jest ok. Niemniej jednak chcę domagać się od
szpitala zadośćuczynienia. Szukam prawnika zajmującego się takimi sprawami.
Może ktoś może mi kogoś takiego polecić? A może komuś przytrafiło się coś
podobnego? Będę wdzięczna za informacje.





Temat: Zakażenie gronkowcem złocistym
Zakażenie gronkowcem złocistym
Mój synek ma 4,5 m-ca. Mało przybierał na wadze (3 kg od urodzenia), mimo
dobrego apetytu i ładnego jedzenia, miał podwyższoną temperaturę (37-37,4 C),
ponadto wykryto u niego skazę białkową (w szpitalu dostał Bebiko mimo, iż
starsza córka ma nietolerancję laktozy). Lekarz rodzinny zlecił badania. W
wymazie z gardła wyhodowano u niego gronkowca złocistego odpornego na
penicylinę oraz psedomonas aeruginosa. Trochę poczytałam już o tych
bakteriach na internecie, ciągle jednak czuje się niedoinformowana. Boję się
bardzo o jego zdrowie. Nie wiem jak postępować z pozostałymi domownikami- czy
wszyscy powinniśmy się przebadać? I jak bardzo te bakterie są groźne dla
zdrowia tak małego dziecka? Lekarz rodzinny niewiele udzielił mi informacji,
chyba sam był lekko niedoinformowany. Dodam, że po urodzeniu Piotruś
przebywał wraz ze mną w szpitalu 2 tyg., później ja sama już byłam jeszcze
1,5 m-ca- miałam powikłania po cięciu cesarskim i też zakażono mnie
gronkowcem, tylko że MRSA. Czy synek może mieć staphylococcus aureus jeszcze
ze szpitala? Bardzo proszę o szybką odpowiedź.



Temat: GRONKOWIEC i Bydgoskie Szpitale
Malgosia Pruzynska ( jesli dobrze zapamietalem nazwisko ) zostala zarazona
Gronkowcem w X KLINICZNYM SZPITALU WOJSKOWYM w Bydgoszczy.

Komendant tego szpitala wojskowego - pulkownik Andrzej Wisniewski wychwalal
sie na lamach Prasy w 1998 roku,ze " szpital ten spelnia standarty NATO"

Tylko zapomnial dodac,ze w tym szpitalu przyjmowani sa prominenci i aby dostac
sie do tego szpitala nalezy dac lapowke.Zapomnial dodac rowniez,ze pijanstwo
w czasie pelnienia dyzurow przez zatrudniane tam osoby - to " chleb powszedni "

Program w TVN pokazal - jak zarazona GRONKOWCEM Malgosia Pruzynska zostala
odpychana ze szpitali i nie chciano Jej nigdzie przyjac - mowiac :
" brudow nie przyjmujemy " . Rowniez przyjecia Malgosi odmowil sprawca tego
zarazenia - SZPITAL WOJSKOWY.

Brud wyniesiony ze szpitala - zamykal dostep do szpitala OBYWATELA RP.
Zamykal dostep do szpitali w Bydgoszczy - mieszkance Tego miasta .
Czy chcemy akceptowac takie postepowania ? Czy my jestemy, az tak egoistyczni -
tylko dlatego,ze nas to nie dotyczy ?

Dziwie sie jak wielka narasta ZNIECZULICA - a moze jest to "STRACH" o ktorym
pisala Elodia ???

radca



Temat: gronkowicem na basenie???
crunchips napisał:

> sorki za moja niewiedzę. czy gronkowcem można zarazić
> sie przez drogi rodne (nie wiem skąd kolesiowi
> prostytutki się znalazły w wątku) czy co? ja myslałem,
> że gronkowcem zaraża się człowiek spożywając zakażony
> pokarm.
>

z tego co wiem, to gronkowca możesz przyjąć na klatę w każdej sytuacji przez
drogi rodne też.
a prostytutki to grupa wyższego ryzyka w kwestii chorób przenoszonych droga
płciową. zresztą chorób generalnie zakaźnych, nie tylko płciowo.




Temat: Zakażenie gronkowcem złocistym
Tez zostałam zarażona gronkowcem złocistym w szpitalu.Miałam z tego powodu duze
problemy z jedną piersią.Bralam antybiotyk(doksycyklina),nie moglam karmić.W
konsekwencji zaproponowano mi zahamowanie laktacji i niestety karmie
butelką.Maluch do dzisiaj nie byl badany,chociaż od kilu tygodni ma
katar.Dzisiaj lekarz orzekła ze jest zdrowy i dostał pierwszą
szczepionke.Obecnie obawiam sie o malucha ,aby nie zaraził sie ode mnie,o ile
juz nie ma tego świnstwa.Kazano mi tylko szczegolnie uważac na higiene,myć
czesto ręce.Podobno czesto bakterie są na skórze.Nikt z lekarzy nie powiedzial
mi nic konkretnego .Bardzo jestem Ciekawa odpowiedzi ekspera forum.Podobno
bedziemy nosicielami tego swństwa do końca życia.



Temat: UWAGA dziewczyny w ok. 34 tc
Popieram - może akurat nic nie wyjdzie ale będziecie miały pewność, ze jesteście
i byłyście czyste.
Na poparcie podam mój przykład - ciąża przeszła śpiewająco - poród trochę sie
przedlużał i zakończył się cesraką. A potem szok - zakażenie gronkowcem -
zaplenie płuc - 2 tygodnie w szpitalu - juz prawie mielismy iść do domu - a tu
pogorszenie stanu - przewiezienie do innego szpitala - zapalenie opon
mózgowo-rdzeniowych i sepsa - i kolejne dwa tygodnie w szpitalu.
Dzisiaj już wiem, że zakażenie było zakażeniem szpitalnym - i niestety podwójnym
- mały był zakazony dwoma róznymi bakteriami.
Ale niestety nie miałam robionego wymazu i nic nie mogę udowodnić - a szpital
jak to szpital - my jesteśmy niewinni.
UPIERAJCIE SIĘ PRZY TYM BADANIU - KONIECZNIE
Baśka



Temat: alergia na słońce???
Witam! Przed wyjazdem na wakacje pytalam o to samo (sprawdz moj watek, postaram sie go odgrzebac), bo mialam podejrzenie, ze moj maluch jest wlasnie uczulony na slonce. Przed wyjazdem nad morze konsultowalam to z dermatologiem, ktora stwierdzila, ze jest to bardzo prawdopodobne (tzw. rumien sloneczny) oraz ostrzegla, ze z uczulenie na slonce moze isc w parze z uczuleniem na jod. Bylam rowniez u mojego alergologa, ktory wrecz przeciwnie stwierdzil, ze to malo prawdopodobne i zalecal eksponowanie skory na slonce, bo to bardzo dobrze robi atopikom. Na wakacjach przezylismy ogromny kryzys. Maly mial plamy na calym ciele, glownie na nozkach i raczkach. Przypominaly one jakby zakazenie gronkowcem. I byc moze bylo to zakazenie gronkowcem. Byc moze bylo to uczulenie na slonce, byc moze na jod, byc moze zmiana klimatu, a byc moze klasyczny kryzys bez specjalnej przyczyny jak to przy AZS bywa (w diecie bez zmian). Musielismy zastosowac steryd z antybiotykiem. Takze wniosek poki co taki, aby slonca unikac. Moze bedzie lepiej. Skad natomiast u Was goraczka i biegunka to dla mnie tez zagadka. U nas nic takiego nie wystapilo. Wiec byc moze jest to jednak cos od zoladka.
Tym razem licze na zime, moze bedzie lepiej...Lato dla nas bylo bardzo beee.
Pozdrawiam.



Temat: BAKTERIA COLI I GRONKOWIEC JAK LECZYC?
Witaj Kaci! Ja na temat gronkowca mogłabym się doktoryzować. Moje dziecko
zostało zarażone tym świństwem w przedszkolu (pani, która pracowała w kuchni w
tym przedszkolu leczyła się na gronkowca, stąd wiem, gdzie mógł się nim
zarazić). Gronkowiec jest niewyleczalny. Istnieją dwie szkoły jego leczenia:
jedna wzmacniać odporność dziecka bez antybiotyków, a druga wzmacnianie
odporności + antybiotyki (na które bakteria ta jest wrażliwa). Ani jedna, ani
druga metoda nie jest skuteczna, bo dziecko jak chorowało tak będzie chorować w
zależności od stanu swojej odporności. Z tą bakterią trzeba nauczyć się żyć.
Jak? Jest to bardzo trudne. Za wszelką cenę unikać przeziębień, bo one prowadzą
do zapaleń gardła, angin, oskrzeli...Choroby te wymagają podawania
antybiotyków, co w konsekwencji wpływa na obniżenie odporności - i tak koło się
zamyka. Zarazić się jest bardzo łatwo (bo około 60% ludzi nosi w sobie te
bakterie) a wylecznie - żadne. Dobrze byłoby zrobić badania domownikom, aby
zapobiegać wtórnym zakażeniom dziecka oraz nie całować, nie oblizywać smoczka,
nie karmić jedną łyżką, myć ręce, uważać na kontakt z psami... Podawać do picia
rumianek, miód, herbatki z dzikej róży, zmieniać klimat, chronić przed
skupiskami ludzi (przychodnie lekarskie) i ciągle myśleć o odporności. W innym
razie dziecko będzie bardzo często chorować. Trzymaj się i nie zamartwiaj się,
bo Ty też musisz być zdrowa, żeby chronić swoje dzieciątko. Pozdrawiam.



Temat: dziwne przewlekłe odparzenie... c.d.
Tej mupirocyny nie ma w ogóle w moim antybiogramie.

A jeśli chodzi o gronkowca to szczerze mówiąc trochę się przeraziłam.
Poczytałam jeszcze wczoraj wieczorem na innych forach na ten temat i nie wiem
już co o tym myśleć. Akurat od niedzieli córeczka ma kłopoty żołądkowe (luźne
kupki i raz trochę wymiotowała), przez pół dnia źle się czuła, teraz już tylko
zostały rzadkie kupki. No i po przeczytaniu różnych info nt. gronkowca zaczęłam
się martwić, czy to nie aby ten gronkowiec przeniósł się do układu pokarmowego.
Druga możliwość to, że te problemy żołądkowe to jakiś wirus, bo ja wczoraj też
miałam jakieś sensacje żoładkowe. Ale mogłam się też od maluchy zarazić tym
gronkowcem, on podobno jest zaraźliwy.
Chcę zrobić posiew kału, ale zanim znowu dostanę wyniki miną ze 3 dni. I czy w
tym czasie zastosować jakieś antybiotyki na pupę? Jeśli ten gronkowiec siedzi
gdzieś "głębiej" to miejscowe leczenie pewnie nic nie da, tylko wyjałowi skórę.
Trzebaby leczenie ogólne, ale jak czytałam jest wielu przeciwników traktowania
gronkowca antybiotykami dopóki nic strasznego się nie dzieje. Ale w sumie u nas
coś się jednak dzieje...

Niezależnie od wszystkiego wielkie dzięki Beato za "wysłanie" mnie, a właściwie
córci, na ten wymaz. Inaczej dalej leczyłabym odparzenie, ze skutkami zerowymi
(2 tyg. biegania bez pieluchy nic nie dały).
pozdrawiam



Temat: szpital dziecięcy zaraził niemowlę GRONKOWCEM
szpital dziecięcy zaraził niemowlę GRONKOWCEM
CZY TO NORMALNE BY JUŻ NIE MOŻNA BYŁO UFAĆ LEKARZOM............
Nie wiem już jak można dopuścić do tego by idąc z dzieckiem do szpitala o
pomoc wychodzi się ze łzami i strachem o zdrowie dziecka na dzień
następny.................
3 miesięczny synek mej koleżanki zachorował. Okazało się, że jest niezbędny
zabieg na przepuchlinę. No cóż nie każdy jest doskonały , ale LEKARZ???????
Coś im zawiodło choć niby wszystko oki. A jednak potrzebna była kolejna
interwencja chirurgiczna....... i co..........!!!! I okazało się że niemowlę
zostało ZARAŻONE GRONKOWCEM..................................................
Przetaczana krew i osocze to po prostu widok nie dla rodzica............... A
ja jako jedna z bliższych znajomych nawet nie wiem co
powiedzieć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Co im poradzić co oni mają zrobić????




Temat: Zakażenie gronkowcem złocistym
Ja też musiałam karmić butelką. Dużo później dowiedziałam się, że karmienie
piersią nie powoduje zakażenia dziecka- bakterie, które przedostaną się do
mleka mamy są otoczone "bezpieczną barierką" wytwarzaną przez mamine antyciała,
większość antybiotyków również jest dziś dopuszczalnych przy karmieniu
piersią!!! Ale było już po fakcie:( Higiena, nawet SUPER HIGIENA nie pomaga.
Trzebaby nie dotykać maluszka, nie całować go, gotować całą bieliznę, pościel,
itp. ponieważ gronkowiec przenosi się jak HIV- przez ślinę, krew, drobne ranki
na skórze itp. Wiesz, nie chcę cię bardzo martwić, ale przypuszczalnie Twój
dzidziuś też ma gronkowca. Z tym, że tak naprawde to ponoć 30% ludzkiej
polulacji jest jego nosicielem i żyje sobie spokojnie w symbiozie. Schody
zaczynają się dopiero wtedy, gdy on się ujawnia, tak jak u mojego synka, a u
mnie dodtakowo dochodzi jeszcze groźniejsza bakteria, jaką wykryto u maleństwa-
pałeczka ropy błękitnej. To już typowo tylko szpitalny szczep i bardzo trudny
do leczenia. W każdym razie bardzo ci dziękuję za odzew na mój list, bo jak
dotąd nie doczekałam się żadnej odpowiedzi od żadnego eksperta, a naprawdę nie
wiem już do kogo się zwracać. Gorąco pozdrawiam:) Aha! Jak chcesz to możesz
sama zrobić maluchowi posiew z gardełka- prywatnie- ale póki nie ma objawów- to
się nie leczy:)



Temat: GRONKOWIEC i Bydgoskie Szpitale

Witajcie

Wchodzę na wątek, by dać parę konkretów. Niestety nie doczytałem do końca
wszystkich wypowiedzi, lecz mam nadzieję, że to nie przeszkadza w poniższej
uwadze.

Znam konkretny przypadek (opisuje go Express Bydgoski)zarażenia gronkowcem w
Szpitalu Wojskowym. Sprawa jest w sądzie (jak zwykle szpital nic nie wie, a ty
biedny pacjencie sam jesteś sobie winien, bo zaraziłeś się na pewno gdzieś
indziej). Papiery były preparowane (wiem, nie podejrzewam).

Zatem uważajcie na ten szpital (na inne też, mojego krewnego zarazili w Juraszu)

I pamiętajcie żebyście nie mieli złudzeń. Za bur..el w szpiatalch my płacimy z
naszych składek ubezpieczeniowych, a antybiotyki p-ko tej chorobie są b. drogie.

Pozdrawiam

Gall



Temat: Gronkowiec ze szpitalu
Mój synek ma gronkowca ze szpitala, teraz jest już zaleczony ale objawiał się ropnymi pęcherzami na nadgarstkach w miejscu, w którym noworodki miały założoną tasiemkę z nazwiskiem. Pęcherze wyskoczyły równiutko jak od linijki w miejscu gdzie były te tasiemki. Jak synek miał 9 dni ponownie połozyliśmy się do szpitala, tylko tym razem na oddział dziecięcy. W szpitalu oczywiście wypierali się, że tym gronkowcem zaraził się u nich, wmawiali, że to w domu. A gronkowiec bierze się po prostu z brudu. Synek w szpitalu był niedokładnie kąpany, napewno do kąpieli nie zdejmowano tych tasiemek i nie myto dokładnie.
Pozdrawiam.




Temat: gronkowiec zł.na skórze
gronkowiec zł.na skórze
mój miesięczny synek po porodzie został zarażony gronkowcem złocistym.W 6 dobie życia trafiliśmy na pediatrie. Mały 8 dni był leczony antybiotykiem, do dziś kąpiemy go w kali, smarowaliśmy krostki neomycynium, od dwóch dni maścią Mupirox.Na wypisie ze szpitala pisze, że po leczeniu antybiotykiem posiew ze skóry jest ujemny.Co tto oznacza skoro wciąż pojawiają się pojedyncze krostki, które po jednym dniu zwykle znikają i czy jest szansa na całkowite pozbycie się bakterii? Czy stany zapalne skóry będą się powtarzać?




Temat: POMOCY!!! Gronkowiec!!!
Gronkowiec to nie jest dobra wiadomość. Miałam w gardle i uszach, co parwda to
było dawno temu, bo miałam wtedy 7 lat i nie było takich lekarstw jak teraz,
ale w końcu mnie wyleczyli. Ogólnie gronkowiec powoduje powtarzające się stany
zapalne.
A zarazili Cię nim w szpitalu???! Jeżeli tak, to musisz dać im popalić.



Temat: Szpital na Klinicznej
J a rodziłam w grudniu 2000 roku. Tragedia .... Ale po wielu bojach , wielu pacjentek ponoć się tam polepszyło. Ja osobiście nie polecam. Wręcz przeciwnie. A najlepszą wizytówką szpitala jest krytyczna ocena osób tam pracujących i potem tam rodzących. Gdy ja urodziłam, to jedna z pań doktor była w ciąży. Postanowiła urodzić w swoim zakładzie pracy , bo to niby zawsze jak u siebie. No cóż, po porodzie przestała polecac innym swój szpital O czymś to chyba świadczy? Możesz nawet znależć wypowiedź chyba jednej z jej koleżanek w wątku, gdzie kiedyś znalazł sie mój post opisujący mój poród, tj. z dnia 14,03,20001 pt. "strach przed kolejnym porodem - bardzo dłuuuugie" czy jakoś podobnie. Nie pamietam przy okazji jakiego watku napisałąm swój post. Ale wpisz przeglądarkę. Rodziła ze mną też jedna pani pediatra z Akademii Medycznej, jej dziecko złapało tam gronkowca. Moja zaraziła się innymi bakteriami, ale na szczęście nie gronkowcem. A gronkowce wiesz skąd się biorą? Z brudu. Ponoc tam teraz lepiej, po wszystkich akcjach ponoć się zmieniło. Ja jednak rodze w wojewódzkim. Na Klinicznej nie urodze, nawet gdyby nie było miejsc nigdzie indziej. Wolałabym w parku, na sniegu (termin mam na luty) niż ponownie na Klinicznej. Pozdrawiam - Siunia Ps. życzę dobrej decyzji, bo poród ma duży wpływ na późniejsze samopoczucie psychiczne Mamy, a szczególnie opieka jaką dostaniesz. Ja nie mogłam liczyć na żadną pomoc, to, ze miałam kilka dni temperature to też nikogo nie obchodziło... z resztą, poczytaj sama.



Temat: Gronkowiec w płockich basenach
Sama byłam zarażona gronkowcem złocistym w szpitalu w Warszawie
i przez kilka lat walczyłam z tak uporczywą bakterią.Latem był
spokój ale jesień,zima to pory dla aktywności
gronkowca.Dopiero autoszczepionki od mgr Kostrzeńskiej z
Warszawy pomogły.Bardzo dobrze,że tak precyzyjnie funkcjonuje
Sanepid.Owszem,wszędzie są bakterie ale tam,gdzie kąpią się
dzieci nie powinny być.



Temat: GRONKOWIEC i Bydgoskie Szpitale
"Oglądałam ten program. Pacjentka zostala zarażona w Szpitalu Kilincznym im.
Jurasza , nie w Wojskowym.To tylko tak gwoli ścislości."

contra:

"Malgosia Pruzynska ( jesli dobrze zapamietalem nazwisko ) zostala zarazona
Gronkowcem w X KLINICZNYM SZPITALU WOJSKOWYM w Bydgoszczy."

i dalej ku radości:

"Tylko zapomnial dodac,ze w tym szpitalu przyjmowani sa prominenci i aby dostac
sie do tego szpitala nalezy dac lapowke.Zapomnial dodac rowniez,ze pijanstwo
w czasie pelnienia dyzurow przez zatrudniane tam osoby - to " chleb
powszedni ".

No cóż, zupełnie nie ma mowy o pomówieniu.




Temat: CIECHANOWSKIE PŁYWALNIE...
CIECHANOWSKIE PŁYWALNIE...
Witam!
Chciałbym wybrać się na basen ze znajomymi ale ostatnio słyszę sporo że
pływalnia przy ulicy Kraszewskiego jest zanieczyszczona i jest tam choroba
gronkowiec to samo dotyczy pływalni w Kombatancie czy można się na tych
basenach kąpać bezpiecznie? Powiedzcie czy te baseny są czyste i bez virusów
A jeśli się się zaraże tym gronkowcem czy mogę ządać odszkodowania od owej
pływalni? czy przysługują mi takie prawa- tu o odpowiedz proszę prawników...
P/




Temat: gronkowiec,co robić?
Moja córeczka po porodzie została zarażona gronkowcem w szpitalu. Od razu po
rozpoznaniu zaczęto jej podawać antybiotyki i wyleczono go. Dziwie się, że
lekarze odradzają ci leczenie tym bardziej, że twój synek ma już 10 mies., u
mojej córeczki podjęto się leczenia natychmiast, a miała tylko kilka dni.



Temat: Madurowicz??
Witam, Nie wiem na ile aktualny jest ten post bo z reguły tu nie zaglądam Ale tak czy siak się dorzucę. Madurowicz - nie i jeszcze raz nie!!!! Dlaczego??? Bo na bloku porodowym i nie tylko jest gronkowiec. Ten szpital od dawna jest do wyburzenia, a trzyma się tylko dlatego że to również instytut AM. Suzin owszem ma b. dobrą opinię, ale dla dobra własnego dziecka bym nie ryzykowała Zwłaszcza jeśli nie będzie go przy porodzie). W Madurowiczu zmarł wcześniaczek mojej koleżanki właśnie z powodu zakażenia gronkowcem (zresztą nie on jeden wówczas ) Osobiście b. gorąco polecałabym Rydygiera. Wspaniali lekarze i b.dobra opieka (wiem bo przeleżałam tam ponad 6 tyg, czytaj powikłana ciąża i tam też urodziłam 3i pół miesiąca temu mojego Staśka ) To prawda odwiedziny na noworodkach są na korytarzu, ale dzidziusia można pokazać (podjechać do drzwi łóżeczkiem) A tak naprawdę to przecież nie przejaw złej woli, chodzi tu przecież o bezpieczeństwo maluszków, nigdy przecież nie będziesz miała gwarancji czy ktoś kto właśnie odwiedza dzidziusia obok jest zdrów. Dlaczego to właśnie twój maluszek miałby być narażony na infekcję??? Poza tym z doświadczenia wiem że tłumy obcych ludzi po porodzie są b.męczące. Co do Przyrodniczej (Jordana) to też słyszałam same dobre opinie Ale zrobisz jak będziesz chciała. Jeśli chcesz pisz na priv, być może będę mogła udzielić bardziej szczegółowych informacji Pozdrawiam. MartaB, mama Stacha PS> Dodam jeszcze że Rydygier jako jedyny uzyskał pozytywną opinię WHO i został odznaczony jako szpital przyjazny dziecku



Temat: Dermatolog dziecięcy!
Dermatolog dziecięcy!
Czy ktoś mógłby mi polecić jakiegoś dobrego, sprawdzonego dermatologa
dziecięcego (jeśli taki w ogóle jest)z okolic Zabrza, Tarnowskich Gór, Gliwic
itp. Moje 3 letnie dziecko ma co jakiś czas, obecnie, niewielkie pojedyncze
plamki, ale problem zaczął się zaraz po porodzie, w szpitalu. Z taką mocną
wysypką został też wypisany ze szpitala i problemy ciągnęły się do ok. 8-go
miesiąca życia. To było podejrzenie zakażenia gronkowcem skórnym.Chciałam to
sprawdzić u dermatologa. Bardzo proszę o wszelkie informacje.
Justyna



Temat: zachowywanie środków ostrożności podczas badań
fulviaq - moim zdaniem nie przesadzasz. moja mama zostala podczas krotkiego
pobytu na izbie przyjec zarazona gronkowcem zlocistym, a moja kolezanka podczas
pobierania krwi zostala zarazona zoltaczka typu c - to choroba jak wyrok, jak
aids. nieuleczalna, leczenie potwornie drogie.

kiedys grzecznie zapytalam, czy pielegniarka uzyla jednorazowej igly, bo nie
bylam pewna. badanie kosztowalo 70 zl, a pani smiertelnie sie obrazila za to
pytanie. nawet prywatniejestesmy narazone na fochy personelu, ktore nie rozumie
zagrozenia ((




Temat: Szpital na Parkitce ma nowy sprzęt
Jakby ktoś miał chęć zarazić się gronkowcem złocistym (staphylococcus aureus)
chyba tak to się nazywa , chociaż nie jestem lekarzem- szmaciarzem- łapówkarzem
oszukującym społeczeństwo na fikcyjnych zabiegach, jak to w małopolskiem było,
zapraszam na oddział chirurgii dziecięcej w tym szpitalu.Zarażą podleczą , do
kieszeni wezmą, ale wyleczyć na pewno nie wyleczą , bo nie
potrafią !!!!!!!!!!!!!



Temat: Będzie trudniej o lekarza dla dziecka w Warszawie
Niech zamykają!
Moje dziecko po porodzie zostało przewiezione na litewską i zanim zabrali się
za leczenie zdążyli zarazić malucha clepsiellą a po dwóch tygodniach kuracji na
clepsiellę zarazili je gronkowcem - czyli brud i smród
efekt 1 miesiąc leczenia przez błędy brudasów ,0 diagnoz dotyczących
powoduprzyjazdu
dopiero wizyta w centum zdrowia dziecka pomogła w leczeniu
ZAMKNĄĆ TĄ BUDĘ



Temat: rozdrapane rany na ciele... już nie wiem co mam...
A weterynarz nie brał próbki do badania? Mój kot miał kiedyś takie okropne
place na ciele. Pomogło dopiero badanie - okazał się gronkowiec - i odpowiedni
do tego lek.
A jesli chodzi o pyt. czy ma znaczenie, że jest na tabletkach - moja stara
kotka będąc na tabletkach strasznie łysiała i chudła. Po sterylizacji problem
minął. Ale wydaje mi się, że to nie to samo co u Twojej kotki, bo ona była
tylko łysa po bokach, nie drapała tego.
Warto sprawdzić czy to nie jest gronkowiec. Możliwe, że zaraził ją ten kocur.



Temat: Zlobek w Gdansku
Uważam, że żłobek jak i przedszkole jest bardzo dobrą sprawą. Dzieci szybciej
sie rozwijają wśród rówieśników i uczą się szybciej wszystkiego, na co my
rodzice będąc z nimi w domu musimy poświęcić o wiele więcej czasu.
Mój synek niestety chodził do żłobka tylko 2 miesiące z czego faktycznie był
tam tylko 15 dni. Resztę czasu był po poprostu chory. Szlak mnie trafił, gdy
sie okazało, że jego choroby związane są z zakażeniem gronkowcem i
paciorkowcem. Po za żłobkiem nie miał styczności z innymi dziećmi, więc
bakteriami mógł się tylko tam zarazić.
Mały czuł się w żłobku świetnie. Juz po dwóch dniach nie płakał, gdy go tam
zostawiałam. Siadał na nocniczek z innymi dziećmi i się na niego załatwiał (
miał wtedy 9 miesięcy). Ładnie spał w ciagu dnia i jadł. Towarzystwo podobnych
wzrostem mu ludzi tak na niego wpływało. Po miesiącu chodzenia w kratkę do
żłobka zrobił swoje pierwsze kroki (miał niecałe 10 miesięcy). Inne dzieci
chodziły i on też chciał. Znudziła mu się pozycja na czworaka.
Niestey jego choroby przerwały to. Musiałam iść na urlop wychowawczy. Jeszcze
pewnie kilka zwolnień i szef by mnie zwolnił, a tak wiem, że jek wrócę do
pracy, to ją będę miała. Małemu bardzo brakuje kontaktów z rówieśnikami, ale
próbuję mu to zastąpić chodzeniem na plac zabaw lub innych miejsc, gdzie jest
dużo dzieci.
Pozdrawiam, Anfido (mama Filipka 11.02.2002)



Temat: GRONKOWIEC i Bydgoskie Szpitale
Radco, to straszne !!
-Najbardziej zapijaczony, zagronkowcowany i zasyfiony szpital w Polsce wyjeżdża
z misją wybrany jako najlepszy w Polsce !!

www1.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,1570495.html
Jezeli jesteś normalny, zdrowy psychicznie dlaczego nie raczyłeś tego zauważyć ?
Nie pasuje do teorii ?
musiało Cię to straszliwie zaboleć. Ta jawna niesprawiedliwość !

Napisz, do prezydenta, ze w kontenerach czai się zaraza gronkowców gotowa
zniszczyć życie na całej ziemi !!!




Temat: powikłania po cesarce
Czesc

Mam za sobą dwie cc - pierwsza 3 lata temu - w 3 dobie doszło do zakażenia
macicy - całe szczęście poddano mnie ponownemu "czyszczeniu" i leczono
antybiotykami (ampicilina). Wszystko skończyło się dobrze
Druga cesarka była 1,5r temu i niestety już w 2 dobie dostałam gorączki - jak
sie okazało znowu zakażenie, ale... gronkowiec! leczono mnie metronidazolem
podawanym w kroplówlach + ampicilina. Po 3 tyg. powróciłam do zdrowia...




Temat: ciąg dalszy odparzeń
Tormentiol ma kwas borny( zakazany u dzieci do 11rż), zas triderm steryd- on
może pogarszac stan skóry, nasila grzybice! Jak stoisz finansowo?Pisałam o
zrobieniu wymazu z pupy w porzednim poście i ja bym go zrobiła nie mogąc zdac
sie na pediatre- koszt w zalezności od cennika w laboratorium 30-50 zł, na
skierowanie bezpłatnie. Wtedy bedziesz wiedzieć co się dzieje. Chusteczki mam
nadzieje odsatwiłaś?!!?Myj pupe w korze dębu - ja mam 23 m syna i nie ma czegos
takiego, ze nie usiadzie w wannie?Kapiesz dziekco na stojąco?A jak myjesz pupe
przy zmianie pieluchy?Kłade Igora i tak go myje - od poczatku woda z mydłemm
chustki na wyjście, na problemy woda + kora debu, azulan, azucalen, rumianek,
bratek ( pod warunkiem, ze dziekco nie ma alergii na zioła). Spróbuj sama
smarowac pupe clotrimazolem po umyciu jej i wywietzreniu z 20 min minim.
smarujesz do całkowitego wchłonięcia i na to może byc bepanthen maść, czy lubie
osobiście maść NIVEA z pantenolem( sudokrem może byc za mocny). Jak po 3-4
dniach nie ma efektu może trzeba jak pisała Pani Ewa baktroban- wiekszośc
zakażeń skóry to zakażenia gronkowcem. Czy odparzenia nie pojawiły sie z jakimś
nowym pokarmem?Syn był leczony antybiotykiem?Ja podawałabym jeszcze Lacidofil-
przy zaburzeniach flory jelitowej moga częściej postawac odparzenia na pupie!!!Beata



Temat: Poród w Siemianowicach Śląskich - Wasze opinie
a ja nie polecam ja tam nigdy nie pojde .Mialam cesarkę , wypisali mnie po 4
dniach juz , rana mi sie nie goila ,stwierdzii ze to przez szwy ponaciskali i
poscili do domu.Na efekt dlugo nie trzeba bylo czekać ,po 10 dniach dziecko
dostalo temp. prawie 40 st
okazalo sie ze mialo zakazenie organizmu gdyby nie moja szybka reakcja nie wiem
czy by przezylo , ja zakazenie gronkowcem wypisali mnie ze szpitala z zapalenie
dr.óg moczowych bez recepty dopiero przy odebraniu wypisu po zapytaniu sie co
tam pisze pisalo cos po lacinie i zdziwiona polozna sie mnie pytalo a to pani
recepty nie dali ? To wszystko przez zaniedbanie nigdy tam nie pojde wole jchac
do kat chodz to troche dalej .TAKIE moje zdanie



Temat: GRONKOWIEC i Bydgoskie Szpitale
chce sie troche wytlumaczyc - jesli moge ?
MNie nie chodzi o to,ze w Bydgoszczy - to zarazic sie mozna Gronkowcem, a gdzie
indziej nie.Nie moja intencja jest krytykowac miasto.Chodzi mi tylko i wylacznie
aby POMYLKE lub NIEDOPATRZENIE SWYCH OBOWIAZKOW - poraktowac jako fakt,ze
tak sie poprostu stalo.Chodzi mi o to,aby umiano zrozumiec ofiare - czy
pokrzywdzonego.Bo tak naprawde - to co jest tutaj winna osoba - ktora to
spotkalo ? Jest winna ,ze istnieje ? ze zyje ? ze byla w szpitalu ? itd.itd.
Pomylki sie zdarzaja i to moze byc wszedzie.Ja nie krytykuje pomylek - bo
kazdy z nas sie kiedys pomylil.

Chodzi o to,aby umiec sie do tego przyznac.Zrobilem - lub zrobilismy nie tak.
Jest nam bardzo przykro, ale zrobimy co w naszej mocy - aby pomoc pokrzywdzonej
i bedziemy sie starac zlagodzic Jej cierpienia.

Slowo PRZEPRASZAM i PRZYKRO MI - to tak wiele znaczy.

Ja wiem co to jest - gdy zamiast tego slowa otrzymujesz kpiace smiechy
i jestes straszony,ze " jesli nie przestaniesz - to..."

Ta dziewczyna stala sie "TREDOWATA " - dla bydgoskich szpitali .
Szpital okaleczyl dziewczyne oraz cala Jej rodzine.

Byc okaleczony i jeszcze wyganiany przez SPRAWCOW - TO ZBRODNIA !

radca



Temat: Hania Bakuła
> Czy zarażenie gronkowcem podczas operacji można w ogóle nazwać błędem w sztuce
> lekarskiej? Czy jest na sali lekarz ?

Z tego co wiem to Bakula mogla sama wprowadzic do rany tego gronkowca,
wystarczyla nieodpowiednia higiena.

> Czy idąc prywatnie do stomatologą mam od niego zażądać
> okazania dyplomu i czy to mi wystarczy?

Idac do stomatologa wybierasz takiego co do ktorego jestes pewna ze jest
stomatologiem, prawda? Tymczasem ja w programie "Uwaga!" wyraznie uslyszalam ze
Bakula wybrala sie "do jednaj z podwarszawskich klinik". Wybacz, ale po
dojrzalej kobiecie spodziewac nalezaloby sie conajmniej przemyslanego wyboru
miejsca w ktorym pozwoli sie "kroic". Polanica - Zdroj moze jest nieco dalej niz
"pod Warszawa" ale operuja tam doswiadczeni chirurdzy.



Temat: szpital MSWIA na GAlla
Acha, bo pewnie jak raz się zdarzyło zakażenie gronkowcem, to znaczy że zdarza
się co tydzień akurat w tym szpitalu? A w innych na pewno się nie zdarzy?

ninka_2007 napisała:

> napisze tylko tak - dziekuj Bogu że nie przeszłaś tego czego
> doświadczyły 4 kobiety po CC własnie na Galla kilka miesiecy temu -
> zostały zarażone w tym szpitalu i omało nie przepłaciły tego swym
> zyciem - dobrze że w innym szpitalu zostały uratowane!!!!! ja nigdy
> nie zdecydowałabym sie rodzić w tym szpitaly - nigdy.



Temat: Niedotlenienie okołoporodowe
Mój synek też był niedotleniony. Mimo tego dostał 10pkt. W pierwszej dobie
zamiast mojego mleka dostał antybiotyk- został zarażony gronkowcem. Potem
wzmożone napięcie mięśniowe, asymetria ciała. Niby wszystko w małym stopniu, ale
ja uważam że to miało wpływ na to że teraz jest dzieckiem autystycznym. Teraz po
tylu latach nie słuchałabym lekarzy że wszystko jest dobrze, co miesiąc byłabym
u neurologa. Niestety czasu nie da się cofnąć...



Temat: rodzic po raz drugi w ZIelonej Gorze
Nie wiem kasiaemil skąd u Ciebie tyle jadu. Nie znamy się,a czuję się jakbyś uważała mie za swojego wroga.Może i nie jestem zbyt wymagająca, ale napewno nie rodziłam w chle-wie,a położna i ginekolog którzy opiekowali się mną w niczym nie przypominali chłopów.Może trudno Ci w to uwierzyć,ale w tym szpitalu można spotkać ludzi życzliwych i miłych,więc proszę nie wrzucaj wszystkich do jednego kosza.Wiele dobrego słyszałam o Sulechowie i wierzę w to co piszą inne kobiety,ale rodziłam swoje dzieci w odstępie czterech lat i uważam że dużo zmieniło się na lepsze w ciągu tych lat w Zielonej Górze.Co prawda Sulechów poczynił dużo większe postępy w podniesieniu standartu oferowanej opieki nad rodzącą.Czasy się zmieniają, ludzie się zmieniają to i szpitale się zmienią.Tylko,że jednym przychodzi to szybko,a innym wolniej.Ja w każdym razie wierzę że opinia o tym szpitalu zmieni się kiedyś.Starsi pracownicy odchodzą w ich miejsce pojawiają się młodzi, przebojowi,którzy będą wiedzieć że aby odnieść sukces trzeba najpierw zainwestować w ludzi, sprzęt... Przepraszam wpadłam w filozoficzny nastrój.Z jednym nie mogę się z tobą zgodzić- z całą odpowiedzilnością twierdzę że w tym roku w Zielonej Górze nie zmarło ani jedno dziecko z powodu zakażenia gronkowcem. Uważam że albo ktoś wprowadził cię w błąd, albo sama to wymyśliłaś. Pozdrowienia.



Temat: Żory
ginekolodzy Żory- parę zdań
pozwolę sobie wyrazić parę opini o Żorskich ginekologach. Jako ze leżałam w
szpitalu po CC które przeprowadził doktor ***GAWEŁ*** uważam go za najlepszego
lekarza, to jednak "oglądało mnie" troszkę lekarzy - zarazenie gronkowcem przy
CC. Stanowczo odradzam doktora Kopra - opinie położnych mówiły same za siebie a
i ja doznałam nieprzyjemnosci kiedy mi powiedział ze obsmarowałam szpital po
moim wyjściu - a co niby go miałam chwalić ze tydzień dziecka na oczy nie
widziałam i lezałam na izolatce na 1 piętrze gdzie nie było nawet lekarza,
dzwonek po położną nie działał, pomijając fakt że czasem zapomniano mi
przynieść jedzenia i lekarze nie przyszli na wizyte bo też zapomnieli...
Polecam doktora Mencla i Kupczaka. Są świetni. Nie kojarze nazwiska takiego
starszego lekarza ze szpitala ale to on pierwszy wykrył ze coś nie tak ze mną w
5 dobie po CC. Doktor Piaskowski neutralny.
Z wcześniejszych doświadczeń - dziewczyny jak nei chcecie sobie popsuć humoru
to nie odwiedzajcie doktora lisikiewicza.
Pozdrawiam



Temat: Halo tu Gdansk
Kochana Aniu:) O Klinicznej masz dobre zdanie chyba tylko dlatego, że byłas tam "chwile". Ja po porodzie spędziłam tam miesiąc , było tragicznie. Po tym pobycie ( a raczej jeszcze w czasie) stwierdziłam, że nie ma czegos takiego jak DEPRESJA POPORODOWA, ale depresja szpitalna. Było tam okropnie, zlekceważono potrzeby mojego dziecka, moje prosby o pomoc. Wieczne trzaskanie drzwiami, skrzywione miny pielęgniarek i olewający stosunek do pacjentek , oraz brud i syf ( a dzieci zaraziły sie tam gronkowcem) - to istny KOSZMAR ! Ja bym każdemu odradziła ten szpital. Nawet gdy ze szkoły rodzenia przychodziły dziewczyny, to każdej to odradzałam. Nie ma gorszego - takie jest mje zdanie. Ale to zadziwiajace (dla mnie), że ktos może to miło9 wspominac. Pozdrawiam Was wszystkie -Asik



Temat: Kto jeszcze rodzi w Sylwestra?
Pieluszek też mi brakuje, ale planuję kupić również New Born.
Jeżeli chcesz dać sobie większy komfort to niestety na Staszica go nie
dostaniesz. Szpital moim zdaniem jest przereklamowany, często zdarzają się
zarażenia gronkowcem i wśród lubelskich szpitali umieralność noworodków na tym
oddziale jest niestety największa;/
Na Kraśnickich znane są "kopertowe" historie i rzeczywiście- brakuje wielu
podstawowych rzeczy.
Nie wiem kiedy rodziłaś synka Ale ostatnio na Jaczewskiego rodziła i moja
siostra i znajoma i opinie obydwu są dobre. A ten wypadek, o którym pisałam miał
miejsce kilka miesięcy temu.
Podobnie jak Ty przez ostatnie miesiące zbieralam informacje o lubelskich
szpitalach. I z tego co udalo mi sie dowiedzieć najbardziej odpowiada mi ten na
Jaczewskiego.
Chodzi mi sie bardzo źle! Brzuszek mam już nisko, a synek w 29 tygodniu ważył
2100g! więc nie wiem ile waży teraz w 34... Jest mi ciężko, najgorzej jest
przekręcić się w nocy.. Coś niesamowitego po prostu.
A rok temu moja przyjaciółka urodzila córeczkę. Miała termin na 5 stycznia a
malutka 30 grudnia po prostu przestala być cierpliwa i zrobila mamie na złość
hehe i nie wytrzymała do nowego roku
Mam nadzieje, że nam się uda jakoś ten grudzień przechodzić
Pozdrawiam!



Temat: Sosnowiec szpital nr 3 Zagórze
Cześć!
Ja osobiście wprawdzie nie rodziłam w Zagórzu, ale rodziła moja bliska znajoma i
generalnie była zadowolona. To jest dość mały kameralny oddział i nie jest jakiś
szczególnie przygnębiający. Lekarze chyba ok bardziej narzekała na pielęgniarki,
że czasami musiała sama o coś prosić. No ale tak to jest, jak jest akurat dużo
porodów. Ja sama zastanawiam się nad wyborem tego oddziału w przyszłości, bo
pierwsze dziecko rodziłam w dwójce w centrum Sosnowca i mimo świetnej atmosfery
i opieki nie polecam - moją córkę zarażono tam gronkowcem i leczyłyśmy
posocznicę. Aha: wiem, że jest szkoła rodzenia a oddział można obejrzeć -
najlepiej zobaczyć "naocznie" Pozdrawiam i życzę powodzenia



Temat: spędziłam miesiąc w szpitalu z dzieckiem
Jak mój mały skończył 2 tygodnie to tez trafiliśmy do szpitala(teraz ma prawie
3 lata).Doba kosztowała 30zł w to wliczone były posiłki i łóżko dla mnie.
Dostaliśmy pokój jednoosobowy chociaż mały nie był chory na żadną chorobe
zakoźną(w czasie porodu zastał zarażony gronkowcem!).Pielęgniarka przychodziła
tylko na moje wezwanie nigdy sama nie przyszła zapytać się czy wszystko w
porządku.A ogólne poruszenie było tylko jak pani ordynator miała dyżur.
Dzieci które leżały bez mam darły się w niebogłosy zamknięte w pokoju aby broń
boże nikt poza personelem tam nie wszedł.

Dobrze,że macie już to za sobą sepsa jest straszną chorobą.Pozdrawiam
serdecznie i życzę dużo zdrówka.




Temat: OPADANIE PRAWEGO KĄCIKA WARGI(PORAŻENIE??)
OPADANIE PRAWEGO KĄCIKA WARGI(PORAŻENIE??)
Mój synek ma prawie trzy miesiące.Urodził się drogą normalna 2 dni przed
terminem.Miał okręconą pępowine koło szyji i rączki,wody płodowe były
zielonkawe. W pierwszej dobie była sinnica.Póżniej okazało się że został
zarażony gronkowcem skórnym.Miał podawane antybiotyki i różne badania miał
robione.Teraz jest zdrowy tylko ten kącik wargi .Najbardziej widoczny jest w
czasie płaczu.Chodze z nim do neurologa i na masaże.Sama też mu w domu robie
masaże.Czy to kiedyś mu zniknie to "porażenie"i co mam jeszcze robić Prosze o
wszelkie informacje na ten temat.



Temat: Egipt z 3miesiecznym szkrabem
Gratuluje ,że tak fajnie było
Ja jednak jak większość, odradzałabym takie ryzyko. Dzieci w tym wieku sa
bezbronne w zetknięciu się z obcymi bakteriami czy wirusami, w Egipcie wiadomo
jak jest. Mój synek zaraził się gronkowcem co skończyło się pobytem w szpitalu
i 3 antybiotykami naraz, dlatego wiem czym to może grozić. Lepiej chyba
pojechac nad Bałtyk, żeby potem nie mieć wyrzutów sumienia.




Temat: trądzik, rumień, cokolwiek to jest- co robić?
hej, mój synek miał takie pryszcze, obeszlismy wszystkich lekarzy w mieście i
okazało się w końcu, ze był zarażony gronkowcem złocistym. W pierwszym miesiącu
zycia musiał przyjmować antybiotyki, ale na szczęscie to świństwo zniknęło.
Jeśli pryszcze podchodzą ropą, to radzę Ci zrobić badanie tej wydzieliny,
lepiej dmuchać na zimne. A jak chcesz zobaczyć jak wyglądało moje dziecko, to
mogę Ci wysłać zdjęcie. Wtedy byłam załamana, ale po pryszczach nie zostałao
śladu. pozdrawiam.



Temat: Czy to wogóle możliwe- wyleczyć trądzik?
4000 to trochę dużo..A zakażenie gronkowcem ma chyba jeszcze inne(i
poważniejsze niż tylko trądzik )objawy więc w moim przypadku robienie sobie
takiej szczepionki nie ma sensu bo jak narazie nic mi nie jest:)..Ale może
rzeczywiście powinnam się znowu wybrać do dermatologa (to już chyba będzie
szósty a wszystkim sie wydaje że są najlepsi).Ostatnim razem miałam ciekawą
rozmowę z panią doktor..Sama nie wiedziała co mi przepisać!Wymieniła chyba z
pięć różnych antybiotyków i okazało się że każdy już kiedyś brałam i
oczywiście żadnej poprawy nie było, więc pani doktor wpadła na pomysł
złuszczania kwasem..drogie i a efekt utrzymuje się dość krótko.I potwornie boli.
Znacie może jakiegoś dobrego dermatologa w warszawie? A może któraś z was
usuwała trędzik laserem?Tego jeszcze nie próbowałam a podobno działa...



Temat: Hania Bakuła
Czy zarażenie gronkowcem podczas operacji można w ogóle nazwać błędem w sztuce
lekarskiej? Czy jest na sali lekarz ?
Andrzej ma racje. Czy idąc prywatnie do stomatologą mam od niego zażądać
okazania dyplomu i czy to mi wystarczy? Bo może mieć dyplom sprzed kilkunastu
lat a nie praktykował? Czy w banku osoba doradzająca mi np. w sprawach kredytów
na pewno ma kwalifikacje i jakie powinna mieć? Miałam już taką sytuację, że
podpisując umowę w banku nie potafiłam pojąć w pewnej części o co chodzi.
Wyglądało tak jak gdyby ktoś przepisując tą umowę pominął jedną linijkę i cały
punkt umowy stracił sens. Panienka poprosiła szefową, ta - panią dyrektor a
pani dyrektor po długim czytaniu tego teksu jęknęła "do tej pory nikt nie miał
zastrzeżeń". Rozkoszne.



Temat: wiez z dzieckiem butelkowym
Witaj Pimpek!
Widze,ze Ciebie tez to spotkało.Ja zostalam zarazona gronkowcem w
szpitalu,musialam brac silny antybiotyk.Karmilam cycem tylko ok.2tyg.Skutki
ciaży i porodu odczuwam do dzisiaj,dlatego zbawieniem dla mnie jest to,ze maż
czasem może wstac w nocy i nakarmic małego.Tatuś tez może wykazać się,a ja nie
jestem uwiazana,chociaż przez chwile miałam wyrzuty sumienia ,ze nie
karmie.Przebywam z małym przez cały dzień,przytulam go,kłade sobie na brzuch i
uważam,ze nie jest zachwiana miedzy nami wieź.Staram sie wynagrodzic małemu tą
sytuacje jak tylko potrafie.



Temat: Rodziłam wBogucicach
anutek napisała/ł: > Ja też mam zamiar rodzić w tym szpitalu ale mam wiele wątpliwości. Czy był przy porodzie twój lekarz prowadzący.Czy możńa wybrać sobie położną pracującą w tym szpitalu? Czy nie słyszałaś może o przypadkach zakażenia gronkowcem? Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam.



Temat: Na basen z niemowlakiem w Łodzi
Jeszcze nie mam mojego maleństwa ale jestem tuż przed porodem -( właściwie termin już minął a tu nic) , ale mieszkam w Łodzi od kilku lat więc się odzywam. Sama chciałabym jeśli tylko nie będzie jakiś przeciwskazań iść z dzieckiem na basen jak najszybciej. Niestety nie wiem na pewno gdzie to jest możliwe ale mam pewien pomysł - kiedyś słyszałam, że w Matce Polce jest basen i brodzik dla kobiet w ciąży więc może można tam też przyjść z dzieckiem - myślę, że tam byłoby (w miarę) bezpiecznie - mam na myśli czystość wody. Do ósmego miesiąca chodziłam na ozonowany basen na Styrską - koło Lumumbowa i chodziłabym dalej z tym że przeczytałam w gazecie o zakażeniu gronkowcem na basenie bodajże w Konstantynowie (o ile się nie mylę - taki nowoczesny ozonowany basen na obrzeżach Łodzi) i się wystraszyłam i przestałam chodzić. Jak byś się czegoś dowiedziała proszę napisz. Pozdrowienia z Narutowicza. ewa



Temat: WYRYWANIE ÓSEMEK
WYRYWANIE ÓSEMEK
Bardzo proszę o podpowiedź w sprawie wyboru chirurga szczękowego w
Białymstoku!!! Mam w perspektywie wyrywanie obu dolnych ósemek i nie mam
pojęcia do kogo się wybrać. Na innych forach naczytałam się o powikłaniach,
bólu ciągnącym się całymi tygodniami i zarażeniach gronkowcem i prawdę mówiąc
jestem przerazona. Dodam, że jestem wyjątkowo nieodporna na ból, rozkłada
mnie zwykły ból głowy czy przysłowiowy kaleczony paluszek ;( Natomiast jeśli
chodzi o wizyty u dentystów, to mogę spokojnie określic to jako fobię.
Niestety, na samą myśl o wiertle czekającym mnie za tydzien czy dwa nie śpię,
mało jem i wymiotuję z nerwów - potrafię schudnąc kilka kilogramów. Rozważam
możliwość znieczulenia ogólnego, chociaż dentysta powiedział mi, że to
niepotrzebne ryzyko. Jednak dla mnie strach jest nie do przeskoczenia. Wiem,
że w "państwowych" przychodniach chirurgii szczękowej nie stosuje się
ogólnego znieczulenia, dlatego zastanawiam się nad pojściem do prywatnej.
Państwowe kojarzą mi się z rzeźnią i wiem, że tam się nie traktuje pacjentów
najlepiej, natomiast co do prywatnych, to mam obawy dotyczące fachowości, no
i oczywiście cen:( Bardzo proszę o opinie, zwłaszcza tych osób, które juz
odwiedziły chirurga i moga go polecic, albo ostrzec przed nim.



Temat: Macie moze pojecie ...?
Główne przyczyny zgonów to prawdopodobnie zakażenia (gronkowcem na przykład...)
i gorączka popołogowa w połączeniu z brakiem leków.
Po co szukać w Afryce? Moja Św.Pamięci Prababcia osierociła dziadziusia
właśnie przez gorączkę popołogową. Był rok 1920. Nie wyleczyli jej ((
Myślę, że nawet wtedy u nas byly lepsze warunki niż w Afryce.
Ja na przykład czasami zastanawiam się, jak kobitki w Afryce rodzą łozysko i
radzą sobei, aby urodzić je całe? Popękane, nieodkazone krocza - oj, o tym wole
nie myśleć.....



Temat: Gdzie rodzić we Wrocławiu?
Ja osobiscie polecam Brochow. Rodzilam tam w polowie maja tego roku i jestem
BARDZO ZADOWOLONA!!! Bardzo dobra opieka, mili lekarze, uczynne polozne... W
przeciwienstwie do tego co pisala anlenki nie spotkalam sie z przypadkiem, zeby
polozna nie miala czasu dla pacjentki, wrecz przeciwnie... Sama nie mialam
problemow z karmieniem, ale pacjentki, ktore takowy problem mialy mogly liczyc
na pomoc poloznych o kazdej porze dnia Bardzo wiele zawdzieczam p. poloznej
Ewie Lebiedzinskiej, ktora odbierala moj porod. Dzieki niej udalo mi sie w
miare szybko urodzic Poczatkowo obawialam sie, ze nie znajac tam nikogo (moj
lekarz prowadzacy byl spoza Wroclawia), bede zle traktowana, ale tak sie nie
stalo Nie spotkalam sie tam rowniez z zadnymi infekcjami u dzieci... W marcu
na Kamienskiego synka mojej kolezanki zarazono gronkowcem, poza tym mial
zapalenie drog moczowych, opieka z tego co wiem beznadziejna, trzeba sie o
wszystko prosic...



Temat: bezplatna poradnia
"żałoba to depresja po śmierci bliskiej osoby"...
Według psychiatry szpitalnego dn.5.07.2002 roku miała depresję na poziomie F-
32 (chyba). Byłam wtedy krótko po pogrzebie mojego 6-letniego synka Doriana
i ...(horror,co)w zagrożonej 4-mies. ciąży po wewnątrzszpitalnym zakażeniu
gronkowcem złocistym. Właśnie przewożono mnie specjalnym samolotem do Centrum
MP w Łodzi. Niestety, po pewnym czasie zmarł mój drugi synek-Aleksander. Dwa
dni, podłączona do wszystkiego,co było na OIOM-ie urodziłam (?) martwe
niemowle. Pochowałam ich obok siebie, dwa białe krzyże i kilka zniczy. Od
14.10.2002, gdy okazało się na 1. rozprawie sądowej, że mój brat (kierowca
auta, w kt. jechał mój syn)nie poczuwa się do odpowiedzialności..., choć bez
mojej zgody i wiedzy, bez fotelika(!!!)jechał ok. 100 km/h po krętej
kaszubskiej drodze...wylądowałam u psychiatry prywatnego. Biorę Fevarin 100mg,
Clonazepamum 0,5mg. I nic. Nie mogę zasnąć, choć czasami śni mi się moje
dziecko- dba o mnie; zapominam słowa i zdarzenia sprzed godziny czy tygodnia,
ale potrafię podać wszystkie diagnozy z 13-dniowej agonii Doriana. To moje
piekło. I to jeszcze nie wszystko.
Co dalej?????????????????????????????????????????????????????????????????




Temat: Wszystko i nic :) III
Dobrze, że zachowujesz humorek przynajmniej. No i powodzenia. Pamiętaj że to
ostatni rok nauki. Jak zdasz jazde i zmagistrujesz się, to potem będzie luz, bo
chociaż popołudnia będą luźniejsze, nie.

Wogóle, przestałam przed momentem wierzyć w człowieka. Powody, dla których mama
nie puszciła mnie na jutrzejszy wypad na basen do Polic(miałam jeździć z
przyjaciółmi co tydzień) są wprost absurdalne. Nie wiem, czy śmiać się, czy
płakać z tego powodu, w każdym razie uwierzcie mi... Ręce mi opadają. Czy
obecność jednego pryszcza na plecach musi znaczyć, że zaraziłam się gronkowcem
na basenie.
Ehh, wiem że głupio oczerniać rodziców, ale ewidentnie, zgłupiałam jak to
usłyszałam to i jeszcze wiele stwierdzeń tego typu...:(:(:(




Temat: Rodziłam wBogucicach
LIKA napisała/ł: > Jak na polskie realia i porównania z innymi,szpital w Bogucicach jest naprawdę dobry.Nie słyszałam żeby w tym szpitalu ktoś zaraził się gronkowcem.Jeżeli chodzi zaś o obecność przy porodzie lekarza prowadzącego to niestety jest to możliwe ale...tylko za pieniądze(i jest to powszechne we wszystkich polskich szpitalach).Rodziłam w maju b.r.i stawką początkową którą pobiera lekarz przyjezdzając do porodu jest ok.1000 zł.Jeżeli nie chcesz płacić musisz zadowolić się lekarzem,który jest akurat na dyżurze(to samo jest z położną).Wiele moich koleżanek,które rodziły w tym szpitalu jest zadowolonych i polecają ten szpital innym kobietom.Podobno Bogucice są znane nietylko,nam mieszkającym na śląsku,ale chwalą go także panie z Częstochowy,Tychów,Zawiercia itd.,które przyjeżdzają specjalnie do nas aby urodzić.Głowa do góry,powodzenia.Lika



Temat: pytanie do mam alergików
No to jeszcze bardziej mnie załamałaś. U mnie to naprawdę fatalnie wygląda, od
3. tygodnia megawysypka, która ustąpiła dopiero po jakiś dwóch tygodniach, a
teraz ciagle te nadkazone czerwono-ogniste poliki, które wyładniały tylko na
tydzien kiedy smarowałam Bactranem, kolki też ma no i pupa mu się non-stop
odparza. Ja naprawdę nie wiem co robić? Może to jakieś zakazenie gronkowcem
(mial w oku),ale jak alergia i to w dodatku tak wczesna i tak silna to boję się
pomyśleć co będzie dalej. Ryczeć mi się chce.



Temat: Pytanie o gronkowca
redakcja napisała:

> Wyjaśniamy niektóre wątpliwości:
>
> 1. Dane WHO są jednoznacze i dotyczą całego świata, choć podane przez nas
> liczby dotyczyły akurat USA.

Nie podaliscie zadnych liczb. Napisaliscie, ze dwoinka jest "wiodaca"
>
> 2. Gronkowiec jest jedną z najczęstszych przyczyn zakażeń
wewnątrzszpitalnych.
> Jeśli więc weźmie się pod uwagę wszystkie choroby - również powstające w
wyniku
>
> zakażeń pozaszpitalnych - to okazuje się, że dwoinka jest częstszą przyczyną
> chorób niż gronkowiec.

Bardzo prosze o LICZBY dotyczace obu bakterii.
>
> 3. Co prawda bardzo duży odsetek ludzi jest nosicielem gronkowca złocistego,
> ale jednak bakteria ta nie wywołuje u nich żadnych chorób. Jeśli bierze się
pod
>
> uwagę choroby bakteryjne - to jednak „zwycięża” dwoinka.
>
> Nadal więc uważamy, że pytanie i odpowiedź były poprawne i nie widzimy
podstaw
> do jego anulowania.

Na razie nikt nie wnosi o anulowanie tylko o podanie danych liczbowych.

Na razie podane inne zrodlo mowiace cos innego niz WHO. Slowo "wiadacy" nie
znaczy "pierwszy".

>
> Pozdrowienia
>
> Redakcja Ligi Naukowej
>
>




Temat: Do Grach
Do Grach
Witaj Grach!Dziękuję,że napisałaś do mnie.Przykro mi bardzo,że i Ciebie to
spotkało.Przyczyny mojej utraty synka tak do końca nie znam.Przed ciążą nie
robiłam żadnych badań,człowiek uczy się na błędach kiedy jest już za
pózno.Poprostu zaszłam w ciąże i byłam szczęśliwa.Mój gin również nie wpadł
na pomysł,żeby zrobić wymaz z szyjki macicy,a z podstawowych badań krwi nie
mam pojęcia czy wyjdzie gronkowiec?W Szpitalu kiedy było już po wszystkim
powiedziano nam,że dzidziuś był owinięty pępowinką dwa razy wokół szyjki i
niestety udusił się.Natomiast co do Gronkowca mój aktualny ginekolog
powiedziałwprost,że jak bym była w ciąży to dzidzia nie miała by
szans,mogłoby wystąpić poronienie a nawet jakby przeżyła to mogłaby być
nieszczęśliwa.Dużo czytałam na temat gronkowca w necie i wiem jedno,że jest
on bardzo grozny dla ciąży.Niewiem czy do końca wyleczyłam się z niego,gin
twierdzi,że tak.Wczeniej robiłam wymaz z nosogardła i tam tej bakterii nie
ma.Myśle że gronkowcem mogłam się zarazić niedawno,była osoba w moim
otoczeniu z tą bakterią.A kiedy organizm jest mało odporny to łapie szybko
infekcje.Po ostatnim badaniu nie wyszedł już.Aktualnie biorę znów antybiotyk,
bo wyszły mi jakieś paciorkowce.Zobaczymy co będzie dalej.Byłam już
zrezygnowana co do tego gronkowca,ale myślę że teraz jest nadzieja i trzeba
się jej trzymać.Porób sobie wszystkie badania i trzymam kciuki.Pa.



Temat: Gronkowiec ze szpitalu
Gronkowiec ze szpitalu
Mam pytanie, moja znajoma która rodzila (cesarka) dwa dni po mnie wyszla do
domu z gronkowcem u dziecka (objawy: ropiejace oczka i ropne krostki na
twarzy)malo tego,u kolejnej znajomeja, ktora urodzila miesiac wczesniej tez
przez cesarskie ciencie rowniez wykryto gronkowca u dziecka (objawy:
zapchany nosek, problemy z oddychaniem)Boje sie, ze moja Hania moze rowniez
byc zarazona. Oczywiscie rodzilysmy w tym samym szpitalu tyle ze ja rodzilam
naturalnie. Dowiedzialm sie rowniez ze dzieci mogly sie zarazic podczas
przepajania z jednej butelki. Mala ma 2 m-ce i nie ma na razie zadnych
nieokojacych objawow, al ei tak sie martwie. Czy ktos wie jak ta bakteria sie
przenosi i skad do chorobci znalazla sie na oddzilae dla noworodkow. Z gory
dzieki za jakie kolwoiek informacje!

jola



Temat: GRONKOWIEC ZE SZPITALA
GRONKOWIEC ZE SZPITALA
Mam pytanie, moja znajoma która rodzila (cesarka) dwa dni po mnie wyszla do
domu z gronkowcem u dziecka (objawy: ropiejace oczka i ropne krostki na
twarzy)malo tego,u kolejnej znajomeja, ktora urodzila miesiac wczesniej tez
przez cesarskie ciencie rowniez wykryto gronkowca u dziecka (objawy:
zapchany nosek, problemy z oddychaniem)Boje sie, ze moja Hania moze rowniez
byc zarazona. Oczywiscie rodzilysmy w tym samym szpitalu tyle ze ja rodzilam
naturalnie. Dowiedzialm sie rowniez ze dzieci mogly sie zarazic podczas
przepajania z jednej butelki. Mala ma 2 m-ce i nie ma na razie zadnych
nieokojacych objawow, al ei tak sie martwie. Czy ktos wie jak ta bakteria sie
przenosi i skad do chorobci znalazla sie na oddzilae dla noworodkow. Z gory
dzieki za jakie kolwoiek informacje!

jola




Temat: Pytanie o gronkowca
Wyjaśniamy niektóre wątpliwości:

1. Dane WHO są jednoznacze i dotyczą całego świata, choć podane przez nas
liczby dotyczyły akurat USA.

2. Gronkowiec jest jedną z najczęstszych przyczyn zakażeń wewnątrzszpitalnych.
Jeśli więc weźmie się pod uwagę wszystkie choroby - również powstające w wyniku
zakażeń pozaszpitalnych - to okazuje się, że dwoinka jest częstszą przyczyną
chorób niż gronkowiec.

3. Co prawda bardzo duży odsetek ludzi jest nosicielem gronkowca złocistego,
ale jednak bakteria ta nie wywołuje u nich żadnych chorób. Jeśli bierze się pod
uwagę choroby bakteryjne - to jednak „zwycięża” dwoinka.

Nadal więc uważamy, że pytanie i odpowiedź były poprawne i nie widzimy podstaw
do jego anulowania.

Pozdrowienia

Redakcja Ligi Naukowej




Temat: pępek i gronkowiec
pępek i gronkowiec
U mojego półrocznego syna zdiagnozowano gronkowca koagulazoujemnego.Od
dłuższego czasu miał zaczerwieniony pępuszek z którego sączył się płyn,a i sam
kikut dosyc specyficznie mu odpadał.W końcu lekarz po różnych próbach leczenia
wykonał wymaz.Na próbę ma przepisaną masc Neomycynę,jeśli nie pomoże to
dostanie doustny antybiotyk.Moje pytanie:czy ten gronkowiec jest ciężki do
wyleczenia,czy takie objawy mogą byc też przy przetoce?Jak mógł się tym zarazic?



Temat: szpital dziecięcy zaraził niemowlę GRONKOWCEM
Takie przypadki to norma. U mojej córeczki trzy dni po urodzeniu stwierdzono
zakażenie paciorkowcem, a kobieta która miała cesarkę została zakażona
gronkowcem. Od trzeciego dnia swojego życia podawano jej silny antybiotyk w
celu zwalczenia zakażenia. Byłam zła na to, że zakażona została w szpitalu.
Niestety w szpiatlach nie jest czysto. Można byłoby wiele zarzucić!!!



Temat: Dezynfekcja po gronkowcu na skorze
Dezynfekcja po gronkowcu na skorze
Panie Doktorze,

Gdy moja corka miala 9 dni, trafilysmy do szpitala z gronkowcem (miala zmiany
skorne). Okazalo sie, ze to ja zarazilam ja bakteria - mialam ja w pokarmie (
z tego tez powodu przeszlysmy na karmienie sztuczne). Przez pewien czas
odciagalam pokarm pozyczonym laktatorem, ktory chcialabym teraz oddac. Czy wg
Pana wymycie laktatora w zmywarce i wygotowanie go wystarczy, aby pozbyc sie
resztek gronkowca? Nie chce oddac kolezance laktatora z "niespodzianka" w
postaci bakterii...

Dziekuje za odpowiedz



Temat: Niania z gronkowcem
Niania z gronkowcem
Moją córeczką od 8 m-cy zajmuje się niania. Okazało się teraz, że ma
gronkowca złocistego. Rozpoczęła leczenie antybiotykami i narazie nie
przychodzi do nas. Nie wiem co trzeba teraz robić. Moja córeczka czuje się
dobrze, nie widać u niej żadnych objawów chorobowych, więc mam nadzieję, że
się nie zaraziła. Lekarz pediatra nie zaleca robienia badań kontrolnych, bo
uważa, że jeżeli dziecko czuje się dobrze, to nie ma takiej potrzeby. Ale czy
nie lepiej byłoby wcześniej wykryć i odrazu leczyć? A co z nianią? Czy
gronkowca złocistego można wyleczyć? Czy będzie mogłą zajmować się dzieckiem,
czy lepiej już szukać nowej niani? Prosze o poradę, bo już sama nie wiem jak
postąpić?!



Temat: gronkowiec w gaddle
gronkowiec w gaddle
Może to nie jest tak całkiem w temacie pielegnacji skóry dziecka, ale mam
pewien problem i potrzebuę porady eksperta. Dziś odebrałąm wyniki wymazu z
gardła swojego i wyszło że mam złocistego gronkowca. Ponieważ mam dwójke
dzieci w tym jedno karmię piersią/5m-cy/ mam pytanie czy powinnam zrobić taki
wymaz dzieciom i mężowi również i jak obecnosc gronkowca w gardle ma sie do
karmienia piersią. Dodam, że mała ponad dwa miesiace temu dostała go na
skórze, nie było co prawda szczegółowego badania labolatoryjnego, ale lekarz,
który przyjechał postawił taka diagnozę-policzki to były jedne wielkie brązowe
strupy. Wybrała antybiotyk/ja w tym czasie też brałam bo byłam chora/. Nie
wiem kto tu kogo zaraża, stad najpierw zrobiłam wymaz u siebie. Co dalej.
Wybieram sie do lekarza, ale dziś nie było szans na przyjecie.dziekuje za
poradę.Nie raz mi juz Pani pomogła.



Temat: która z was walczy z gronkowcem?
Mój synuś ma gronkowca złocistego. Dowiedzieliśmy się jak miał osiem m-cy.
Chorował nam przez miesiąć. Biegunka, po leczeniu gardło i tak w kółko. W
trakcie biegunki oddaliśmy kupę do badania i wyszło szydło z worka. gronkowiec
złocisty był odporny na leki, które małemu wcześniej podawaliśmy, dlatego
ciągneło się yto pasmo chorób. Zachorował nam również teraz, tydzień
temu-angina. było prawie 40 stopni gorącki i antybiotyk. OPd niedziely zaczynamy
kurację wzmacniająco. Gdzie mały zraził się tym paskudztwem, nie wiemy. Być może
kolka to był już gronkowiec. Podobno można zarazić się przez najprrostszy
kontakt z nosicielem. Niestety tego nie jest się w stanie wyleczyć, można tylko
go "uśpić" jak mówi nasza pediatra.
Życzymy dużo zdrowia i cierpliwości do tego paskudztwa.




Temat: biegunka i gronkowiec!!!
biegunka i gronkowiec!!!
Zwracam się do Pana doktora z pytaniem. Mam rocznego syna, wypisanego tydzeń
temu ze szpitala z biegunką, wymiotami i gorączką (skutek zarażenia
rotawirusami).W wykonanym w szpitalu posiewie kału wyhodowano gronkowca
złocistego i drożdżaki.Leczony Nifuroksazydem, Lacidofilem oraz Smectą. Po
dwóch dniach gorączka minęła, zmalała ilość kupek (do 3 dziennie ). Mały po
chorobie wracał już do zdrowia, aż dzisiaj dostał znowu biegunki: 6 kupek
śmierdzących drożdżami. Pediatra zalecił znowu Nifuroksazyd, Lacidofil i
Smectę. Proszę bardzo o radę czy słusznie? Co Pan sądzi o stosowaniu w tym
przypadku antybiotyku? Czy dalej leczyć biegunkę bezantybiotykowo? Dodam, że
wyhodowany gronkowiec jest najprowdopodobniej szczepem szpitalnym, opornym na
prawie wszystkie antybiotyki ( w tym penicylinę i jej pochodne). Dziękuję za
jakąkolwiek wskazówkę.



Temat: Maść na pupę-proszę o opinie
Przez pomyłkę odpowiedziałam z prywatnego nicka, więc jeszcze raz, żebyście
miały pewność, że ja to ja:) W przypadku pieluszkowego zapalenia skóry
najczęściej dochodzi do zakażenia grzybiczego, a jeśli rozwinie się dodatkowo
zakażenie bakteryjne, to przeważnie wywołane jest przez gronkowce. Dlatego w
powikłanym, czyli ciężkim pzs, zazwyczaj powinno się smarować skórę lekiem
przeciwgrzybiczym (przeważnie jest to klotrimazol) oraz antybiotykiem
działającym miejscowo na gronkowce (np. Bactroban lub Mupirox). Ale o tym
decyduje wyłącznie lekarz po zbadaniu dziecka. Leczenie jest dużo gorsze niż
zapobieganie, więc ważne jest częste wietrzenie pupy (wtedy jej nie smarujemy,
żeby skóra mogła oddychać), częsta zmiana pieluszek i stosowanie w czasie
przewijania ochronnego kremu. Mając do wyboru Triderm lub Baneocin, bezpieczniej
jest wybrać ten drugi (bo nie zawiera sterydu), ale z kolei Triderm ma lepiej
dobrany skład pod kątem azs, bo ma też lek przeciwgrzybiczy. W żadnym razie nie
można jednak twierdzić, że oba te leki nie wywierają żadnych działań ubocznych.




Temat: Plecki całe w krosteczkach, co to?
Cześć
Niestety (a może na szczęście), nie jestem specjalistą od gronkowca. Przyszło
mi to do głowy, bo w szkole rodzenia położna uczulała nas na takie objawy
(gronkowiec skóry), ale to nie zawsze musi być to. Zarazić się nim można w
szpitalu, ale gdzie jeszcze - nie wiem. Podobno gronkowiec może być też na oku,
przy paznokciu również. Ale generalnie to bardzo paskudna sprawa.
Pozdrawiam
Aga



Temat: Plecki całe w krosteczkach, co to?
magda1104 napisała:

> Nie chcę straszyć, ale słyszałam, że krostki na pleckach są przy gronkowcu.
Aga

Wiesz coś więcej na temat gronkowca?
Jak można sie nim zarazić? (Słyszałam, że tylko przez otwarta ranę)
Jakiego typu są to krostki?
Kiedy wychodzą? (cały czas są, czy pojawiają sie i znikają)
Sa jeszcze jakies inne objawy gronkowca?
Pozdrawiam Magda i Piotruś z krostkami na plecach ((




Temat: grzybica i gronkowiec
Witaj,

czy ta grzybica jest na zewnatrz ucha czy w srodku?
Piszesz o gronkowcu...hmmm.., a jakie sa objawy?
Co to za gronkoiwec? Byl robiony wymaz lub pobierane probki do hodowli tych
grzybow i tego gronkowca?
Grnkowiec czesto powoduje zapelnie ropne..., masz takowe?
Jakie masci stosowane byly? i jakie antybiotyki doustnie?
Generalnie na grzybice i bakterie dobry jest tymianek i np. drzewko
herbaciane...-olejek.
Ale teraz nie wiem czy to jest na zewnatrz czy w srodku?, bo jak na zewnatrz,
to mysle, ze np. tymsal-wyciag( tymianek i szuwia) by ci pomogl to zabic...
To jest spray na gardlo co prawda, ale ja go stosowalam z powodzeniem duzym na
skore takze przy zakazeniu...Jest rewelka...
Pozdr.




Temat: gronkowiec i grzybica
Mój Oskar ostatnio wpada z infekcji w infekcje. tydzień jest zdrowy i znowu
kaszle.Ja też działam na oślep bo już nie wiem co. Lekarka coś napomknęła, że
może by te wymazy zrobić bo u kogoś wyszedł gronkowiec.
Więc poleciałam do laboratorium - prywatnie z książki telefonicznej. Musisz być
na czczo bez mycia zębów. ja płaciłam 36 zł.
Mojej znajomej mąż miał ropiejące migdały i przez wiele lat ciągle zarażał
córkę. Znajoma nawet dzisiaj ma łzy w oczach jak o tym mówi, bo mała była
ciągle na antybiotykach.
Ale tak do końca nie wiem czy rzeczywiście ten mój gronkowiec i teściowej
małego zaraża bo w tej chwili też kaszle.
Pozdraiam. aga



Temat: Gronkowiec zlocisty
Gronkowiec zlocisty
Szukam od paru tygodni wiadomosci i ratunku.moja corka ma 28 lat.Do
czasu operacji przed 10 laty nigdy nawet sie nie przeziebiala,nigdy
nie stosowala antybiotykow.Horror zaczal sie niedlugo po operacji
jajnika.Oslabienie,wieczne zmeczenie,poty,bole
stawow,kolan,barkow,stale nawracajace zakazenie drog
moczowych,dziwne w wygladzie wypryski na twarzy,przybywanie i
tracenie na wadze.I setki moze wizyt u lekarzy,dr.medycyny,prywatne
poradnie,konsultacje U najrozniejszych specjalistow i kilogramy
lekow najrozniejszego kalibru.Zaliczylysmy tez badanie "OBERON " i
wizyte u wiejskiej znachorki i nic.. Wyniki zawsze byly dobre,w
normie a dziewczyna chora .Pare tygodni temu corka przeczytala co
moze zrobic w organizmie gronkowiec zlocisty.Poprosila o wykonanie
badan w pracowni analiz medycznych i jest.Okreslono antybiotyk
przeprowadzila kuracje. Teraz jest w trakcie przerwy a ja szukam
innego leczenia.Czy znajde kogos kto lata byl niszczony przez te
bakterie i wyzdrowial? Co robic,czy komus jest znana kuracja Sokiem
Noni, Paraprotexem itd.Prosze o pomoc.Sytuacja jest doyc powazna.



Temat: Maść na pupę-proszę o opinie
W przypadku pieluszkowego zapalenia skóry najczęściej dochodzi do zakażenia
grzybiczego, a jeśli rozwinie się dodatkowo zakażenie bakteryjne, to przeważnie
wywołane jest przez gronkowce. Dlatego w powikłanym, czyli ciężkim pzs,
zazwyczaj powinno się smarować skórę lekiem przeciwgrzybiczym (przeważnie jest
to klotrimazol) oraz antybiotykiem działającym miejscowo na gronkowce (np.
Bactroban lub Mupirox). Ale o tym decyduje wyłącznie lekarz po zbadaniu dziecka.
Leczenie jest dużo gorsze niż zapobieganie, więc ważne jest częste wietrzenie
pupy (wtedy jej nie smarujemy, żeby skóra mogła oddychać), częsta zmiana
pieluszek i stosowanie w czasie przewijania ochronnego kremu. Mając do wyboru
Triderm lub Baneocin, bezpieczniej jest wybrać ten drugi (bo nie zawiera
sterydu), ale z kolei Triderm ma lepiej dobrany skład pod kątem azs, bo ma też
lek przeciwgrzybiczy. W żadnym razie nie można jednak twierdzić, że oba te leki
nie wywierają żadnych działań ubocznych.



Temat: która z was walczy z gronkowcem?
Ja rodziłam w Matce Polce. Mały też miał od urodzenia problemy z brzuszkiem, ale
zdiagnozowali to jako kolkę. Uspokoiło się do czasu owej biegunki ( mały miał
wtedy 8 miesięcy) i mieliśmy już inną pediatrę. Faktem jest, że nosicielami
gronkowca złocistego jest ponad połowa populacji, ale mało kto wie, że go
nosi.No i niestety bardo łatwo można się zarazić. Z doświadczenia wiem, że
trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo paskudztwo jest cwane. My jakoś dajemy
radę, wiemy już co moze się wydarzyć i nie lekceważymy objawów.
Będzie dobrze, życzymy zdrówka, Miłosz i jego gronkowiec, mama i jej paciorkowiec.




Temat: Poradzcie proszę co mam zrobić...
Moraxella moze się znajdować w drogach oddechowych nawet u osób zdrowych. To,
ze antybioram pokazuje ich wrażliwość na np. na amoksycylinę, wcale nie
oznacza, ze ona wytłucze tę bakterię. Niestety te mechanizmy są dziwne, ale
prawdziwe.
Ta bakteryjka może powodować m.in:
zakażenia górnych i dolnych dróg oddechowych:
zapalenie ucha środkowego,
zapalenie zatok
zapalenie oskrzeli
zapalenie płuc

I w tej bakterii upatrywałabym winowajczyni zielonego kataru ( zatoki ).
Są na to leki homeopatyczne, ale powinien je dobrac na wizycie lekarz homeopata.

Gronkowiec biały, naskórkowy ( s. epidermidis ) jest mniej zjadliwy niz
złocisty. I nie powinno się go leczyć "antybakteryjnie" dopóki zakażenie nie
jest bardzo poważne, zagrażajace życiu, lub stan zapalny nie jest bardzo duży.
W razie potrzeb powinny bez dwóch zdań wkroczyć antybiotyki : kloksacylina lub
cefalosporyny I i II generacji. Z pewnością nie dotyczy to przypadku Twojego
dzieciaczka ( nie był czasem wcześniakiem ? a moze przebywał w szpitalu ?)
Ta bakteria żyje sobie w symbiozie z grzybami, więc z nimi nalezy walczyć.
Mozna zacząć od podawania probiotyków długoterminowo i regularnie. To równiez
nie dopuszcza do rozrostu bakterii zjadliwych.
U osob ogólnie zdrowych nie jest to bakteria chorobotwórcza !
A neomycyna to juz zupełnie nie rozumiem po co.

Eeee, namiszałam strasznie, ale jestem trochę padnięta. Moze cos z tego skumasz?
W dwóch słowach ujmując miałam na myśli to, ze nie jest źle z Twoim maluchem :)



Temat: Kto pomoze dziecku od 5 miesiecy kaszlacemu
Moje dziecko ma alergie, ale uporczywy kaszel, b. częsty nawet co 2 minuty
przez 4 dni i noce zawsze spowodowany byl ciężkim zakażeniem bakteryjnym z
przedszkola- np. paciorkowcem, gronkowcem, pneumokokiem, chlamydią lub
mykoplazmą - do wyboru, do koloru. Alergia sprzyja niestety lapaniu infekcji.
Osluchowo też byl zawsze"czysty" i wszystko zwalaliśmy na alergię. Teraz robię
wymazy i wiem dość szybko o co chodzi. Jak Cię lekarz nie skieruje, to zaplać
sama za badania na chlamydię, mykoplazmę i zwykly wymaz z garda. Na mykoplazmę
i chlamydie zrób testy z krwi. Zaplacisz dużo ,ale warto, zanim maly wypluje
pluca. Po wykluczeniu zakażeń, potem alergii, szuka się dalej.Moze miec cialo
obce w drogach oddechowych. Co do kaszlu na tle nerwowym,występuje chyba b.
rzadko:-U nas w przedszkolu też bylo dziecko, które kaszlalo z
powodów "psychicznych"- gile tez byly psychodelicznie zielone, zapewne od
stresu. Zdrowia życzę



Temat: Przyczyna Aspergera
Przyczyna Aspergera
Jaka była przyczyna Aspergera u waszych dzieciaczków? Czy w ogóle ją znacie? U
nas jest na razie podejrzenie ZA, ale jeśli się coś działo, to zaraz po
porodzie (teraz widzę to wyraźnie mając porównanie z rozwojem młodszego syna).
Uważam, że w naszym przypadku to ciężki poród, który przypadł na podatny
grunt. Pewnie dziecko też miało do tego jakieś predyspozycja. Ogólnie
począwszy od porodu był stale czymś drażniony - potworne wysypki skórne
(lekarka widząc dziecko tydzień po porodzie - gdzie na gwałt szukaliśmy
lekarza, bo wysypka była tak rozległa i zlana, że przypominała poparzenie
prawie całej nogi - stwierdziła, że tak obsypanego dziecka dawno nie widziała)
- zakażenie szpitalne gronkowcem skórnym + alergia (alergia na mleko wyszła po
5 latach :) - żaden lekarz nie wpadł, żeby badać w tym kierunku. W wieku 3 lat
ujawniły się zaburzenia metaboliczne (wtedy tylko wymioty, a jako zaurzenie
metaboliczne rozpoznane w wieku 7,5 lat).



Temat: rodzic po raz drugi w ZIelonej Gorze
do W
No popatrz! To w maju też tam był? I wiedząc o tym pozwolili, żeby cztery miesiące później umarł tam noworodek zakażony gronkowcem? Hmmm, czy to znaczy, że nic nie zrobiono w celu poprawy bezpieczeństwa mam i dzieciaczków? To już nie wiem jak to nazwać... A bakterie w szpitalu mogą sobie żyć, ja im nie bronię, tylko niech nie zabijają , bo zaczynam się zastanawiać czy nie jest przypadkiem bezpieczniej i sterylniej np. rodzić w taksówce lub chociażby w domu... A co do prasy, to myślę, że byłoby nudno co miesiąc czytać, że znowu jakiś gronkowiec... Poza tym ja chciałabym wiedzieć, że istnieje możliwość zakażenia połączona z ewentualną (bezsensowną i niepotrzebną w tym wypadku) śmiercią i móc sama zdecydować czy podjąć takie ryzyko czy nie...



Temat: czy ktos nie szczepil na mmr w usa?
Ja szczepilam i szczepie na co sie da. Navet na to co jest tylko
zalecane a nie wymagane. Uwazam ze szczepienia to jeden z
najlepszych wynalazkow medycznych ludzkosci.
W zachodnim swiecie mamy luksusowa sytuacje bo wiekszosc
niebezpiecznych chorob zostala wytepiona - wlasnie przez
szczepienia. Ale nawet tu zdarzaja sie niebezpieczne zakazenia.
Jak moja nastoletnia corka jechala na wakacje z duza grupa mlodziezy
to zaszczepilam ja na gronkowca bo znam dziewczyne co stracila przez
takie zakazenie rece i nogi (zlapala to akademiku - to choroba
duzych skupisk ludzi i szczepi sie na nia np zolniezy w koszarach
ale nie studentow w akademikach)




Temat: UWAGA!!! GRONKOWIEC NA PARKITCE!!!!!!
Na Parkitce Gronkowiec Złocisty...ale to da się wyleczyc.
Ja leżałam na Barbary w szpitalu i co, lakarze sa tak profesjonalni że
codziennie podawali mi inne lakarstwa, a w później wypuścili mnie nadal chorą i
mało tego zarazoną zapaleniem płuc do domu. Co z tego wynikło jestem teraz
astmikiem, a tego juz się nie da wyleczyć, a ja cierpie bo astama nie pozwala
mi na robienie wielu moich ulubionych zajeć. Równie dobrze moge pwoeidziec nie
dawajcie swoich dzieci do szpitala na Barabary
Pozdrawiam chorych



Temat: Ciąg dalszy pryszczy Tymka-przestroga
My też mieliśmy problem z tym gronkowcem Jak mały miał 6 tyg. zauważyłam
przy przebieraniu czerwoną pachwinkę, myślałam że to obtarcie ale to spuchło i
zgrubiało, a że była to niedziela to szybko na pogotowie. Lekarka nie
wiedziała od czego powiększony jest ten węzeł chłonny i wysłali nas do
szpitala. Tam mały dostał antybiotyk, a jak to zgrubienie zmiękło to pod
narkozą mu to nacinali. Wydzielinę z wewnątrz dano do analizy i okazało się:
gronkowiec złocisty. Problem w tym, że w wypisie ze szpitala nam tego badania
w ogóle nie wpisali, a nie chcieli dac tego świstka z laboratorium, który
miałam przy łózku w karcie. W dodatku nie wiemy czy zarazili małego przy
porodzie czy mnie, a ja jego, bo w 12 tygodniu miałam ostry atak wyrostka i mi
go wycinali więc mogło sie to stać wtedy również. Chirurdzy ze szpitala
twierdzą, że mały jest już wyleczony po antybiotykach, a z tego co wiem to
nosicielem jest się całe życie i tego nie da sie wyleczyć... I kogo tu
słuchać?!? Żeby było śmieszniej maluszek nie miał w szpitalu zrobionego nawet
USG jamy brzusznej - podstawowego badania przy tego typu objawach. Taki ropień
przecież mógł być gdzieś wewnątrz i wcale go nie było widać. Nawet nie myślę o
tym... Mam tylko nadzieję, że będzie ok. i nic już się nie pokaże. Minęło
trochę czasu (mały ma 9 miesięcy) więc może faktycznie go zaleczyli i będzie z
tym spokój?!? Tego nikt nie wie. Okaże się...



Temat: Ciąg dalszy pryszczy Tymka-przestroga
Aniu kochana!
Ja wlasnie mialam klopoty i hmmm ciagle mam przez gronkowca zlocistego.
Zostalismy nim zarazeni przy cc, ja i synek pisalam o tym na emamie "jak cc
moze skomplikowac zycie"
Niestety mialam go we krwi, doszlo do sepsy, przeszlam zapalenie otrzewnej,
operacje, potem stawy, operacja i ciagle jeszcze mnie boli Synek tez mial
we krwi, ale szybko dostal antybiotyki dozylnie i narazie jest ok.
Modle sie co dzien, zeby to wszystko sie dobrze skonczylo...
Ale do czego zmierzam, zastanow sie moze skad sie ten gronkowiec wzial na jego
skorze i sama sie przebadaj, zrob posiewy z moczu i krwi. To cenna przestroga,
nie lekcewaz, taka np. sepse przezywa okolo 50% ludzi
Pozdrawiam serdecznie i zycze zdrowka
Asia- mama Franka



Temat: sulfur i chamomillum
dziewczyny !!! gorąca do was prośba szukam pomocy !! dla mojego synka , od
kiedy wyszło w wymazie z nosa że ma gronkowca ciągle choruje i nie mogę go
wyleczyc złapała go w przedszkolu, właśnie dziś dostał znów wyskokiej gorączki
i cieknie mu z nosa. Ciągle jest ten nie ustający katar, od którego dochodzi do
zakażenia oskrzeli a nawet ostatnio dostał jakieś 3 mies. temu zapalenia płuc.
Prosze napiszcie jak nazywają sie te granulki lub kropelki na gronkowca i na
katar dokładnie i ile trzeba je brac , mój mały ma 6 lat i waży 22,5 kg, jesli
ma to jakieś znaczenie. Właściwie nie mogę znależć homeopaty, a to juz dla mnie
ostatnia deska ratunku. Nie chcę juz kolejnych antybiotyków których mój mały
zjadł w tonach.Prosze napiszcie. Pozdrawiam i dziekuje za pomoc.



Temat: Gronkowiec w nosie
Moje rady dwie podstawowe:
1. zmień lekarza
2. podaj nam jakiś namiar na lekarza, jeśli możesz, ewidentnie kwalifikuje się
na naszą czarną listę. Mam tylko nadzieję, że to nie jest p. Hanna Chmiel,którą
tu niejednokrotnie polecaliśmy...

Hmmm... Ja z przwlekłym schorzeniem wysłałabym Cię jednak do lekarza homeopaty
w trzecim wymiarze - najchętniej homeopaty klasycznego, choć to się ostatnio
robi mało wykonalne, bo niemal każda wskazana przez nas jako klasyczna osoba
okazuje się nie-klasyczną... Siedzący przez kilka lat gronkowiec jest
ewidentnym dowodem na to, że w organiźmie coś się tam zepsuło, skoro po raz
kolejny daje się bakteryjsku. A aplikowanie kolejnego antybiotyku w wielu
przypadkach mija się z celem - tylko osłabia orgaznim i sprawia, że staje się
bardziej podatny na kolejne zakażenia... Tak się zastanawiam, czy nie warto by
zafundować córce, oprócze ewentualnego leku homeo, jakiejś kuracji
wzmacniającej, możesz zacząć chociażby od mleczka pszczelego i uderzeniowych
dawek czosnku - jednego z najsilniejszych antybiotyków (choć w czasie
przyjmowania kulek lepiej go odstawić).
Tyle ode mnie, Awinn przyjdzie, może coś wymyśli, choć jak dla mnie, sprawa
nadaje się ewidentnie dla lekarza, jak napisałam, najlepiej klasycznego (jeśli
nie wiesz, jaka jest różnica między homeopatią klasyczną i nieklasyczną, daj
znać:) ), ale po ostatnich doświadczeniach forumowych naprawdę zwątpiłam, czy
można kogoś takiego znaleźć...




Temat: bakterie MRSA czli gronkowiec złocisty
bakterie MRSA czli gronkowiec złocisty
Ze strony Polskie radio:

"WIADOMOŚĆ
5/29/2007 2:52:45 PM

Kłopoty z bakterią

Naukowcy chicagowskich uczelni, w tym prestiżowego University of Chicago
ostrzegają przed rozwojem w Chicago epidemii spowodowanej bakterią MRSA. Nowa
odmiana tej bakterii jaką po raz pierwszy zauważono w Chicago w roku 1998
odporna jest na znane obecnie leki. Osoby zarażone ta bakterią mogą poważnie
rozchorować się.
Choroby wywołane przez bakterie wystepują szczególnie często w ubogich
dzielnicach Chicago, zwłaszcza w domach komunalnych przeznaczonych dla
ubogiej, głównie czrnoskórej ludności. Szczególne natężenie zagrożeniem MRSA
występuje także w więzieniu powiatowym przy ulicy California. Tam można mówić
już o epidemii. Lekarze zaniepokojeni są, iż każdego dnia więzienie, w tej
chwili wielkie siedlisko MRSA opuszcza 350 osób, co przyczynia się do
niekontrolowanego wzrostu zachorowań.

Do tej pory w Chicago zanotowano 2.346 zachorowań w związku z MRSA. Naukowcy
ostrzegają, że obecnie wyraźnie MRSA wymyka się jakiejkolwiek kontroli, zaś
Chicago, zwłaszcza uboższym dzielnicom może grozić pandemia."

No to ładnie.. Ja od dzisiaj po kazdym powrocie z podróży CTA, czy ze sklepu
szoruję ręce.




Temat: Pytanie do beby2
Moim zdaniem :
- Thymulinę brać ( w sumie kuracja nią to jakieś pół roku, więc cierpliwosci,
uodpornienie moze nie nastapić od razu )
- staphylococcus wcale mnie nie dziwi, natomiast polecam jednak zrobienie
wymazu z nosogardzieli, ale w naprawdę dobrym laboratorium, bo niestety
zdarzają sie przekłamane wyniki, jeśli osoba robiąca wymaz nie przykłada się do
tego - popytaj lekarzy np. do którego labora maja zaufanie.
Mozesz spróbowac nie podawac staphylo przez dwa tygodnie i zrobić wymaz.
I dopiero wtedy będzie wiadomo na czym stoimy ( zresztą z tego co piszesz, to
teraz ten gronkowiec nie daje jakichs dramatycznych objawów, nawet jesli jest).
Jesli gronkowiec nie tworzy liczej kolonii, nie powoduje na 100% stwierdzonych
zakażeń, to lepiej zostawić go w spokoju i nie leczyć. Niech sobie siedzi jako
cząstka flory bakteryjnej człowieka i już.
To tylko tak moim skromnym zdaniem.




Temat: ropiejące.łzawiace oczko
Dostała antybiotyk na gronkowca i łazawienie oraz ropienie przeszło.
Wymaz to nie jest jakaś wielka filozofia i lepiej go zrobić.
A wizytę u okulisty na przetykanie kanalika mieliśmy już zamówioną,
z ulgą ją odwołałam. A gronkowiec to częsta infekcja, którą maluch
zaraża się w szpitalu po urodzeniu.
Życzę, aby wynik wymazu był pozytywny



Temat: STAPHYLOCOCCUS EPIDERMIDIS czy tylko detromecyną ?
Detreomycyna, nawet w postaci maści, jest bardzo toksycznym antybiotykiem i
praktycznie rzadko już stosowanym. Do tego wszystkiego nie jest wcale lekiem
zalecanym z zakażeniach gronkowcowych (bo Staphylococcus epidermidis to jest
gronkowiec skórny). Ta bakteria do niedawna była uważana za nieszkodliwą dla
człowieka, obecnie jednak bywa przyczyną wielu, niekiedy groźnych zakażeń, je
śli są to tw. szczepy MRSA. Czy był robiony antybiogram (tzn. badanie
wrażliwości na antybiotyki)? To bardzo ważne, bo nie chce mi się wierzyć, żeby
akurat gronkowiec u pani synka był wrażliwy jedynie (i akurat) na detreomycynę,
czyli inaczej chloramfenikol. Pozdrawiam i proszę w razie czego podać mi wyniki
antybiogramu.



Strona 1 z 2 • Wyszukano 126 rezultatów • 1, 2
Powered by wordpress | Theme: simpletex